Mała Zosia wypadła z okna. W tym czasie jej pijana matka spała. Lekarze mówią o stanie zdrowia 5-latki

2026-06-06 13:56

Pięcioletnia Zosia spadła z 11. piętra wieżowca na osiedlu Południe we Włocławku, co wstrząsnęło całą Polską. Dziecko przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Bydgoszczy, gdzie trwa dramatyczna walka o jej uratowanie. Lekarze przekazali najnowsze informacje o stanie zdrowia malutkiej pacjentki, która przeżyła upadek z tak ogromnej wysokości.

Walka o życie 5-letniej Zosi

Tragiczne wydarzenia miały miejsce w piątek, 5 czerwca na ulicy Wiejskiej we Włocławku. Dziewczynka wypadła z okna mieszkania zlokalizowanego na 11. piętrze budynku. Na miejsce natychmiast wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które zabrało ranną Zosię do Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy. Jak poinformowała Marta Laska, rzeczniczka szpitala, poszkodowana najpierw znalazła się w centrum urazowym, a później przewieziono ją na dziecięcy oddział intensywnej terapii.

Medycy zaznaczają, że stan dziewczynki jest niezwykle ciężki, jednak obecnie udało się go ustabilizować, co stanowi pozytywny sygnał w dalszej walce o jej powrót do zdrowia.

Matka 5-latki była pijana. Podejrzenie obecności narkotyków

W momencie upadku 5-latka znajdowała się w domu ze swoją 21-letnią matką, Wiktorią D. Według ustaleń śledczych, w chwili wypadku kobieta spała i była pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badania alkomatem wykazały około promila w jej organizmie, a stężenie to z każdą chwilą rosło.

Z pierwszych informacji wynika, że 21-latka mogła również zażywać substancje odurzające. Obecność narkotyków została wstępnie wskazana przez testery używane przez służby na miejscu zdarzenia.

Śledztwo prokuratury ws. matki Zosi

Służby podjęły decyzję o zatrzymaniu matki poszkodowanego dziecka. Włocławska Prokuratura Okręgowa rozpoczęła dochodzenie z artykułu dotyczącego narażenia podopiecznego na utratę życia lub poważny uszczerbek na zdrowiu przez osobę, na której ciążył obowiązek opieki.

Zgodnie z polskim prawem, za takie przestępstwo grozi wyrok pozbawienia wolności w wymiarze od trzech miesięcy do nawet pięciu lat.

Na sobotę zaplanowano czynności z udziałem Wiktorii D. Kobieta zostanie doprowadzona przed oblicze prokuratora, gdzie ma usłyszeć oficjalne zarzuty w tej dramatycznej sprawie.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Pijana 36-latka wjechała samochodem w dom