Od oranżady z folii do wielkiego biznesu. Polski miliarder wydał gigantyczne pieniądze na pomnik Maryi

2026-08-18 8:39

Roman Karkosik, 75-letni miliarder, zaczynał swoją biznesową drogę w latach 80. od produkcji oranżady w woreczkach. Obecnie kontroluje Boryszew, wielką firmę z zakładami na całym świecie. Pięć lat temu jego żona, usłyszawszy tragiczne prognozy lekarzy dotyczące zdrowia męża, zwróciła się ku modlitwie. W dowód wdzięczności za jego ocalenie, małżeństwo ufundowało potężny, niemal 56-metrowy pomnik Matki Boskiej Miłosiernej w Konotopiu.

Roman Karkosik przez dekady stronił od kamer i błysku fleszy. O pochodzącym z Czernikowa biznesmenie wiedziano głównie tyle, że swoją edukację średnią zakończył w Toruniu. Jego pierwsze kroki w świecie biznesu to produkcja popularnej niegdyś oranżady, którą sprzedawano w charakterystycznych, foliowych woreczkach.

Szybko okazało się, że Karkosik ma wyjątkowy talent do interesów. Wraz z transformacją ustrojową po 1989 roku zajął się produkcją kabli, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Kolejne inwestycje tylko powiększały jego majątek. Prawdziwym klejnotem w jego koronie stała się firma Boryszew. Dziś to gigant zatrudniający prawie 7 tysięcy pracowników w 26 fabrykach rozsianych w ośmiu krajach na czterech kontynentach.

Z cienia wyszedł dopiero wtedy, gdy toruński klub żużlowy stanął na krawędzi upadku. Brakowało pieniędzy na wypłaty dla sportowców, długi rosły, a widmo likwidacji stawało się coraz bardziej realne. Wtedy to Roman Karkosik zdecydował się zainterweniować.

Jego finansowe wsparcie nie tylko ocaliło drużynę, ale też pozwoliło jej kilka lat później zdobyć tytuł mistrza kraju. Pomimo tego sukcesu, miliarder nadal unikał rozgłosu. Żyje w imponującym pałacu w Kikole, co przystoi osobie o takim statusie. Szczególną miłością darzy kwiaty. O tym, jak ważny to dla niego element, świadczy fakt, że przypałacowy ogród projektował specjalista pracujący wcześniej dla brytyjskiej królowej Elżbiety II.

Kolejny raz głośno o Karkosiku zrobiło się w 2018 roku. Wówczas wraz z żoną Grażyną musieli tłumaczyć się przed sądem w Toruniu. Prokuratura zarzucała im, że wiosną 2013 roku celowo, przez kilka dni, handlowali między sobą akcjami własnej spółki. Według śledczych była to nielegalna manipulacja, mająca sztucznie podbić wartość giełdową firmy.

Choć sąd prawomocnie stwierdził winę, zrezygnował z wymierzenia kary. Uznano, że szkodliwość społeczna czynu była znikoma, a całe postępowanie warunkowo umorzono. Sam biznesmen przez cały czas konsekwentnie odpierał zarzuty, utrzymując, że nie złamał prawa.

Dzięki tym transakcjom dokonałem optymalizacji podatkowej. To nie była żadna manipulacja – mówił wtedy naszemu dziennikarzowi.

Obecnie o potężnym małżeństwie znowu mówi cała Polska.

Mąż pięć lat temu po operacjach był nieprzytomny. Lekarz powiedział mi, że nie przeżyje, że umrze. Zaczęłam się modlić. Dzisiaj mąż jest w stu procentach sprawny intelektualnie. Ma tylko problem z poruszaniem się – powiedziała nam pani Grażyna Karkosik (70 l.) w sobotę, 15 sierpnia, chwilę przed uroczystym poświęceniem ogromnego, mierzącego prawie 56 metrów pomnika Matki Boskiej.

Żona miliardera podczas uroczystości przyciągała wzrok niecodziennym strojem. Prezentowała się zjawiskowo w białej kreacji, przypominającej suknię ślubną, którą uzupełniał elegancki toczek, sprawiając wrażenie osoby z innej epoki.

Ja nie mam doświadczenia z mediami – wyznała naszemu dziennikarzowi.

Roman Karkosik postawił na klasykę. Ubrał się w czerń, rezygnując, jak ma to w zwyczaju, z krawata.

Według naszych nieoficjalnych informacji budowa monumentu pochłonęła około 100 milionów złotych. Finansowanie w całości pokryto z prywatnych oszczędności pary, a nie ze środków firmowych. Pieniądze te, jak się dowiedzieliśmy, stanowiły zabezpieczenie Karkosików na tzw. trudne czasy.

Taka fortuna wystarczyłaby na zakup luksusowego jachtu i beztroskie rejsy po ciepłych morzach. Karkosikowie nie tylko nie nabyli nowej łodzi, ale wręcz przeciwnie – swój dotychczasowy jacht o wartości 15 mln zł oddali władzom samorządowym na rzecz inicjatywy „Szkoła pod Żaglami”.

Największy na Świecie pomnik Matki Boskiej uroczyscie otwarty