Zadała kochankowi mnóstwo ciosów nożem i uciekła. Karolina J. dobrze wiedziała, co robi

2026-04-15 15:52

28-letnia Karolina J. zmasakrowała swojego 25-letniego partnera, zadając mu ponad 30 ciosów nożem w wynajmowanym mieszkaniu w Ciechocinku. Po brutalnej zbrodni uciekła samochodem do Gniezna, zostawiając na miejscu fałszywy list. Prokuratura Okręgowa we Włocławku właśnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, której grozi teraz nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Zabójstwo w Ciechocinku. Skala brutalności przeraziła mundurowych

Funkcjonariusze z Aleksandrowa Kujawskiego rzadko stykają się z tak drastycznymi i krwawymi sprawami. W Ciechocinku młoda kobieta z zimną krwią zamordowała swojego partnera, dźgając go nożem przeszło trzydzieści razy, po czym wsiadła do samochodu i uciekła. Koszmar rozpoczął się blisko rok temu, 12 maja 2025 roku, kiedy do służb zadzwonił zaniepokojony ojciec kobiety z prośbą o pilną interwencję.

Od kilku dnie nie mam kontaktu ze swoją córką - powiedział przez telefon zgłaszający mężczyzna.

Zgłaszający przekazał mundurowym adres w Ciechocinku, gdzie 28-latka wynajmowała lokum wspólnie z partnerem. Na miejscu policjanci zastali zamknięte drzwi, a po siłowym wejściu do środka odkryli zmasakrowane zwłoki młodego mężczyzny z licznymi ranami kłutymi twarzy, szyi oraz klatki piersiowej. Jak donosi "Super Express", kryminalni zabezpieczyli w mieszkaniu list sugerujący, że 25-letni Michał R. rzekomo sam odebrał sobie życie. Śledczy od razu wykluczyli jednak samobójstwo, mając pewność, że to partnerka brutalnie zasztyletowała mężczyznę.

Akt oskarżenia przeciwko Karolinie J. trafił do sądu

We wtorek, 14 kwietnia 2026 roku, przedstawiciele Prokuratury Okręgowej we Włocławku oficjalnie sformułowali zarzuty i skierowali akt oskarżenia przeciwko 28-latce. Zgromadzone przez śledczych dowody pozwoliły na szczegółowe odtworzenie przebiegu tej niezwykle brutalnej zbrodni.

Do zdarzenia doszło w dniu 12 maja 2025 r., w Ciechocinku, powiat aleksandrowski, gdzie podejrzana działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia, we wnętrzu wspólnie zajmowanego mieszkania, dokonała zabójstwa Michała R. w ten sposób, że używając noża kuchennego zadała pokrzywdzonemu nie mniej niż kilkanaście ran kłutych powodując jego zgon - wyjaśnia prokurator Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

Poza zarzutem zbrodni Karolinie J. zarzucono popełnienie 18 innych przestępstw, tj. przeciwko mieniu, wolności, czci i nietykalności cielesnej, oraz znieważenia i ograbienia zwłok Michała R. Podejrzana większości czynów dopuściła się działając publicznie, bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego - dodaje przedstawicielka prokuratury.

Oskarżona Karolina J. konsekwentnie nie przyznaje się do winy i zaprzecza stawianym zarzutom. Wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok 25-latka jednoznacznie dowiodły, że zmarł on nagłą śmiercią na skutek uszkodzenia kluczowych narządów wewnętrznych przez osobę trzecią uzbrojoną w nóż. Biegli psychiatrzy orzekli, że w momencie popełniania zbrodni 28-letnia kobieta była w pełni poczytalna i doskonale rozumiała znaczenie swoich czynów.

Za zbrodnię zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności - podsumowuje rzeczniczka włocławskiej prokuratury.

Adam S. zabił teściową i dzieci - Pokój Zbrodni