Spis treści
Akt oskarżenia przeciwko Yomeykertowi S. z Wenezueli
Z najnowszego komunikatu Prokuratury Okręgowej w Toruniu dowiadujemy się, że zgromadzone dowody dały podstawy do postawienia Yomeykertowi S. zarzutu morderstwa dokonanego ze szczególnym okrucieństwem, zgodnie z art. 148 § 2 pkt 1 i 2 Kodeksu karnego, a także innych przestępstw.
"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Yomeykert S. odmówił ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień" - informuje prokurator Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Z opinii biegłych po przeprowadzeniu obserwacji psychiatrycznej oskarżonego wynika, że jego stan psychiczny pozwala na proces kryminalny.
"Zgodnie z pozyskaną w sprawie opinią, po przeprowadzonej obserwacji sądowo - psychiatrycznej biegli zgodnie uznali, że Yomeykert S. w czasie popełnienia zarzucanych jemu czynów miał zachowaną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Jego poczytalność, zarówno w trakcie popełnienia zarzucanych jemu czynów, jak i podczas badania oraz prowadzonego postępowania, nie budzi wątpliwości biegłych" - dodaje przedstawicielka prokuratury.
Strach i mnóstwo pytań po zabójstwie kobiety w Toruniu
Tragedia 24-letniej Klaudii wstrząsnęła krajem. Sprawę komentowali również przedstawiciele sceny politycznej, w tym lider Konfederacji Sławomir Mentzen. We wrześniu lokalne władze doceniły postawę pana Błażeja, który próbował powstrzymać sprawcę. Wybiegł on ze swojego mieszkania i zmierzył się z napastnikiem.
"On wstał i zaczął biec w moją stronę z takim opętanym wzrokiem. Nie zastanawiałem się i wyjąłem gaz pieprzowy. Potraktowałem go dwoma chmurkami. Odbiegłem na bok, a on zrezygnował z gonitwy za mną" - relacjonował w rozmowie z Polsat News.
Na początku lipca w Toruniu odbył się Marsz Milczenia. Tysiące osób zebrało się, aby oddać hołd zamordowanej kobiecie.
"To nie tylko pamięć o Klaudii, ale też wyraz sprzeciwu wobec przemocy i strachu, który zagościł w sercach mieszkańców Torunia" - mówili nam uczestnicy.
Długo zastanawiano się, czy Yomeykert S. będzie sądzony jako osoba w pełni świadoma swoich czynów. Teraz jest to już pewne.
"W sprawie stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za zarzucane mu aktem oskarżenia przestępstwa grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności" - podsumowuje prokurator Oliver.