Przerażające znalezisko w wodach Wisły w Ciechocinku
13 marca asp. szt. Marta Białkowska-Błachowicz, rzeczniczka aleksandrowskiej policji, przekazała szczegóły tego wstrząsającego odkrycia. W rejonie ulicy Lipnowskiej, tuż obok lokalnej przystani wędkarskiej, przypadkowa osoba dostrzegła ludzkie szczątki unoszące się na powierzchni wody. Świadek natychmiast zaalarmował odpowiednie służby, a ostatecznie to strażacy wydobyli ciało na brzeg.
Jak donosi "Gazeta Pomorska", przy denacie zabezpieczono prawo jazdy z norweskimi danymi. Ten niezwykle istotny detal błyskawicznie skierował dochodzenie na właściwe tory i pomógł wytypować tożsamość ofiary.
Służby pozyskały próbki DNA od kobiety przebywającej w Skandynawii. Badania genetyczne bezsprzecznie udowodniły, że wyłowiono poszukiwanego od dawna 23-latka.
Śledztwo w sprawie śmierci obywatela Norwegii wciąż trwa
Prokuratura powstrzymuje się z ostatecznymi wnioskami do czasu otrzymania opinii patomorfologa. Badania biegłego jednoznacznie wskażą bezpośrednią przyczynę zgonu młodego mężczyzny. Ponadto śledczy zażądali od funkcjonariuszy pełnej dokumentacji z wielomiesięcznej akcji poszukiwawczej zaginionego.