Szokujące odkrycie śledczych z Torunia. Tysiące plików z dziećmi na dyskach podejrzanych

2026-02-23 20:10

Toruńska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom zamieszanym w proceder związany z nielegalnymi treściami z udziałem nieletnich. Śledczy zabezpieczyli dziesiątki tysięcy plików, w tym materiały o charakterze bestialskim. Główny podejrzany, Michał N., trafił już do aresztu, a dwaj pozostali zostali objęci dozorem policyjnym.

Dłonie mężczyzny w kajdankach

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI

Akt oskarżenia trafił do sądu

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Toruniu sfinalizowali postępowanie w sprawie dotyczącej rozpowszechniania treści pedofilskich. Dokumentacja oskarżycielska została już przekazana do toruńskiego Sądu Rejonowego. Na ławie oskarżonych zasiądą Michał N., Piotr P. oraz Marcin Z.

Ustalenia śledczych wskazują na ogromną skalę procederu. Mężczyźni mieli gromadzić i udostępniać w internecie olbrzymie ilości nagrań oraz zdjęć dokumentujących wykorzystywanie seksualne małoletnich. Wśród zabezpieczonych materiałów znajdowały się treści wyjątkowo drastyczne, obrazujące przemoc oraz akty bestialstwa.

Funkcjonariusze z gdańskiego oddziału Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przeszukali lokale zajmowane przez podejrzanych. W ręce mundurowych wpadł sprzęt elektroniczny, w tym dyski twarde i komputery. Wykryto również zainstalowane oprogramowanie służące do wymiany plików, m.in. Ares czy eMule.

Analiza materiału dowodowego pozwoliła na dotarcie do korespondencji prowadzonej drogą mailową oraz za pośrednictwem serwisów ogłoszeniowych. Śledczy natrafili także na liczne katalogi zawierające nielegalne treści z udziałem dzieci.

Tysiące plików i surowe kary

Najpoważniejsze zarzuty usłyszał Michał N., który odpowie za posiadanie i kolportaż ponad 60 tysięcy plików multimedialnych, w tym tych z udziałem zwierząt. Pozostałym dwóm mężczyznom, Piotrowi P. i Marcinowi Z., prokuratura zarzuca posiadanie zakazanych materiałów.

W trakcie przesłuchań Michał N. oraz Piotr P. przyznali się do winy. Odmienną postawę przyjął Marcin Z., który zaprzeczył zarzutom, zasłaniając się niepamięcią w kwestii otrzymywania takich wiadomości.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu głównego oskarżonego, Michała N. Wobec pozostałych zastosowano policyjny dozór. Kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności za posiadanie takiej pornografii, natomiast za jej rozpowszechnianie sprawcom grozi nawet 15 lat więzienia.

– Śledztwo ujawniło ogromną skalę zjawiska. Działania podejrzanych były świadome i rozległe – mówi prok. Izabela Oliver, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Wydarzenia te wywołały duże poruszenie w regionie. Sprawa ta jest kolejnym dowodem na skuteczność służb w walce z przestępczością seksualną w sieci i przypomnieniem o zagrożeniach czyhających w internecie.

Czy znasz kodeks karny? QUIZ. Tylko prawnicy i przestępcy zdobędą maksymalną liczbę punktów
Pytanie 1 z 10
Kto podlega odpowiedzialności karnej?
Toruń Radio ESKA Google News