Legendarny trener zabrał głos przed finałem we Wrocławiu. Mówi o punktach na pocieszenie

Trener Jan Ząbik z optymizmem patrzy na rewanżowy finał PGE Ekstraligi. 80-latek bardzo wysoko ocenia szanse "Aniołów" na obronę tytułu, a rywalom proponuje... zwycięstwo na pocieszenie! Pewni swego są również kibice z grodu Kopernika, którzy będą wspierać drużynę Piotra Barona ze specjalnej strefy.

Kibice na trybunach żużlowych machają szalikami. O nastrojach przed finałem PGE Ekstraligi przeczytasz na Eska Toruń.
Autor: Piotr Lampkowski / Super Express PRES Grupa Deweloperska Toruń - Betard Sparta Wrocław: Zdjęcia kibiców i zawodników z finału PGE Ekstraligi 2026 na Motoarenie

Żużel: Jan Ząbik przed rewanżowym finałem Betard Sparta Wrocław - PRES Toruń

Po pierwszym meczu finałowym PGE Ekstraligi, PRES Grupa Deweloperska Toruń jest w świetnej sytuacji. "Anioły" wygrały aż 55:35 i ich akcje stoją bardzo wysoko. Zespołowi Piotra Barona nie przeszkodził nawet deszcz, który opóźnił rozpoczęcie spotkania. Teraz czas na rewanż w stolicy Dolnego Śląska. Optymizmu nie ukrywa ceniony trener Jan Ząbik.

- Nam potrzeba 36 punktów, a resztę niech wezmą oni, tak na pocieszenie - uśmiecha się Ząbik w rozmowie z Radiem ESKA Toruń.

- Jestem spokojny o to, że chłopacy sobie poradzą. Przygotowujemy się jak do każdego meczu i to wyjdzie tylko na plus. Na pewno będzie walka, ponieważ rywale nie będą chcieli tego oddać tak po prostu. Każdy wyścig będzie ważny. W razie czego mamy dużo rezerw. Nie musimy patrzeć, czy oni zwyciężą, trzeba po prostu obronić przewagę - mówi trener i toruński radny.

Szkoleniowiec zauważył, że młodzieżowcy z pierwszej drużyny ciężko pracują, co owocuje coraz lepszymi wynikami w lidze. Jan Ząbik obecnie zajmuje się przede wszystkim zawodnikami, startującymi na mini torze. To właśnie z nimi uda się w najbliższą niedzielę do Rybnika. - Tam będę oglądał mecz. Życzę naszym wszystkiego najlepszego - podkreśla 80-latek.

Rewanżowy finał PGE Ekstraligi na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu zaplanowano na 4 października. Pierwszy wyścig ma wystartować o 19:30. W przypadku remisu w dwumeczu, złoto zostanie na Dolnym Śląsku, ponieważ "Spartanie" wygrali fazę zasadniczą PGE Ekstraligi.

Kibice z Torunia pewni swego. Niektórzy typują nawet wygraną!

W Toruniu, a konkretniej w Kujawsko-Pomorskiej Arenie przy ul. Bema powstanie strefa kibica, gdzie fani będą mogli wspólnie obejrzeć decydujące starcie. 5 tysięcy bezpłatnych wejściówek rozeszło się w ekspresowym tempie. Z pełnymi optymizmu kibicami rozmawiała reporterka Radia ESKA Toruń Maria Nowak.

- Zwycięstwo, tylko zwycięstwo, tak trzeba myśleć. Nie możemy tam jechać po to, aby bronić przewagi. Na pewno PRES Toruń wygra, choć nie taką dużą różnicą jak u nas - usłyszała nasza dziennikarka.

Galeria ze zdjęciami: Tak wyglądał finał PGE Ekstraligi na Motoarenie. Kibice doskonali bawili się podczas meczu PRES Toruń - Betard Sparta Wrocław

Bartoszem Zmarzlikiem po Grand Prix w Toruniu

ROLKI