Spis treści
Policjanci z Torunia ruszyli na ratunek 70-latkowi
Do mrożących krew w żyłach scen doszło w sobotę, 19 września 2026 roku. Jak przekazała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, funkcjonariusze z Grupy Szybkiego Reagowania zauważyli przy ulicy Kościuszki tłum gapiów. Zgromadzeni otaczali mężczyznę, który leżał na chodniku tuż obok roweru. „- Z relacji świadków wynikało, że nieprzytomny 70-latek chwilę wcześniej osunął się na ziemię i nie oddycha” - poinformowała podkomisarz Dominika Bocian.
„- Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania. Ocenili stan mężczyzny i stwierdzili, że konieczne jest przywrócenie krążenia. Powiadomili dyżurnego i rozpoczęli czynności ratunkowe, uciskając klatkę piersiową nieprzytomnego mężczyzny. W pobliżu znajdowała się przychodnia. Jej pracownice, widząc sytuację, przyniosły na miejsce defibrylator AED. Policjanci wykorzystali urządzenie podczas prowadzonej resuscytacji. Po krótkim czasie przywrócili mężczyźnie oddech” - zrelacjonowała rzeczniczka toruńskiej policji.
Poszkodowany senior musiał zostać niezwłocznie przekazany pod opiekę profesjonalnego zespołu ratownictwa medycznego. Na całe szczęście szybka reakcja mundurowych pozwoliła zachować go przy życiu.
Czym zajmuje się policyjna Grupa Szybkiego Reagowania?
Mundurowi wchodzący w skład tej specjalnej jednostki to specjalnie wyszkolony zespół, którego głównym zadaniem jest udział w najbardziej skomplikowanych interwencjach. Zajmują się również obezwładnianiem groźnych przestępców oraz stanowią kluczowe wsparcie podczas rozmaitych sytuacji o charakterze kryzysowym.
Podkomisarz Dominika Bocian zaznacza, że funkcjonariusze zasilający szeregi Grupy Szybkiego Reagowania przechodzą kompleksowe szkolenia. Obejmują one nie tylko przygotowanie do niebezpiecznych i trudnych akcji, ale także perfekcyjne opanowanie zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. „- Tym razem szybkość reakcji i właściwe działanie policjantów miały szczególne znaczenie, w sytuacji zatrzymania krążenia liczyła się każda minuta” - podsumowała przedstawicielka komendy w Toruniu.