Głodówka w kopalni soli Solino. Stan uczestników protestu pogarsza się z każdym dniem

2026-03-25 18:10

Konflikt w inowrocławskiej kopalni soli ulega znacznemu zaostrzeniu. Pięciu strajkujących kontynuuje głodówkę, która trwa już jedenasty dzień z rzędu. Część pracowników wymagała pilnej pomocy medycznej i trafiła pod opiekę lekarzy, natomiast perspektywa negocjacji z zarządem nadal pozostaje wysoce niepewna.

Dramatyczny protest w kopalni soli. 11. dzień głodówki, są hospitalizowani. „Jestem na ostatnich nogach”

i

Autor: Tomasz Jeziorek/ Archiwum prywatne

Akcja protestacyjna w Kopalni Soli Solino wkroczyła w jedenastą dobę. Odrzucanie pokarmów zainicjowano dokładnie 15 marca. Wśród osób odmawiających przyjmowania posiłków znajduje się Jerzy Gawęda, który pełni funkcję przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w inowrocławskim przedsiębiorstwie wydobywczym.

Ja jestem już osobiście na ostatnich nogach, więc sądzę, że to będzie kwestia czasu, ale jeszcze trwam. Koledzy, którzy weszli jako druga zmiana, wchodzą w protest, oni dzisiaj walczą ze sobą, ponieważ te pierwsze dni są najtrudniejsze. Jeśli chodzi o morale, to są one bardzo dobre – wyjaśnia w rozmowie z dziennikarką Radia Eska.

Wojsa - Bratko short poziom

Zainteresowanie rozmową wyraził Michał Sztybel. Wojewoda kujawsko-pomorski zadeklarował chęć podjęcia dialogu ze związkowcami. Przedstawiciel rządu kategorycznie zażądał jednak wcześniejszego zakończenia akcji głodowej, uzależniając od tego ewentualne spotkanie.

Wystąpiłem z propozycją, że jeżeli protest głodowy zostanie przerwany, to zwołam Wojewódzką Radę Dialogu Społecznego. Ale też apeluję, aby nie szantażować emocjonalnie i moralnie, ponieważ już dzisiaj inne osoby realnie protestują, niż te, które zaczęły, a w przestrzeń publiczną idzie informacja, że jest zagrożenie życia dla osób, które jakby w tym momencie protestują – mówi wojewoda.

Według opinii urzędnika państwowego trwający w Inowrocławiu bunt załogi jest bezpośrednio motywowany politycznie.

Postulaty wysunięte przez administrację wojewódzką zostały całkowicie odrzucone przez strajkujących. Szef lokalnej Solidarności otwarcie wyraził ogromne niezadowolenie z warunków podyktowanych przez wojewodę.

Aktualnie brakuje jakichkolwiek ustaleń dotyczących ewentualnego terminu negocjacji. Związkowcy nieustannie tracą siły, ich stan zdrowia budzi coraz większe obawy medyków, a sam spór generuje ogromne emocje w całym zakładzie

WICEMARSZAŁEK ŻYWNO: USUNĄĆ WOJSKO ZNAD WSCHODNIEJ GRANICY! | Poranna Rozmowa VOX FM