Dramat na ulicy
Do tragicznych wydarzeń doszło w piątek, 13 lutego. Wszystko zaczęło się od niepozornej kłótni pod jednym ze sklepów w Lipnie. Agresja szybko eskalowała, a szarpanina przeniosła się na sąsiednią ulicę. Jak podaje Radio PiK, w starciu brało udział trzech spokrewnionych ze sobą mężczyzn. Niestety, rodzinny konflikt zakończył się w najgorszy możliwy sposób.
Zabójcze ciosy
Służby prowadzą obecnie intensywne śledztwo w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Kluczowym dowodem w sprawie są nagrania z kamer przemysłowych. Zarejestrowały one moment, w którym jeden z uczestników bójki zadał ofierze śmiertelne ciosy nożem. To właśnie tego mężczyzny wciąż poszukują funkcjonariusze policji, traktując go jako głównego sprawcę tragedii.
Polecany artykuł:
Mundurowym udało się już zatrzymać jedną osobę zamieszaną w ten dramat. W ręce stróżów prawa wpadł 28-latek, którego schwytano kilkanaście godzin po zdarzeniu. Prokuratura wystąpiła już z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Śledczy wciąż pracują nad sprawą, zabezpieczając monitoring i przesłuchując świadków, aby odtworzyć dokładny przebieg tych tragicznych chwil.