12-latka spacerowała nad jeziorem z koleżanką, gdy nagle zauważyła wpadającego do wody mężczyznę. Dziewczynka doskonale wiedziała, do czego służy numer 112. Zadzwoniła do Centrum Powiadamiania Ratunkowego i wezwała pomoc. Potrafiła podać dokładną lokalizację wypadku i prawdopodobną przyczynę zdarzenia. Poinformowała służby, że starszy pan chyba karmił kaczki i stracił równowagę.
W to miejsce zostały skierowane służby ratunkowe. Niezwłocznie dotarli tam lądem kruszwiccy policjanci, wodą WOPR-owcy z nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy. To oni wspólnie wydobyli mężczyznę na brzeg.
Rozpoczęła się akcja ratunkowa, mająca na celu przywrócenie mężczyźnie funkcji życiowych. Po kilkudziesięciu minutach resuscytacji mężczyzna odzyskał oddech i tętno. Karetką został przewieziony do szpitala. Na miejscu byli też strażacy
- relacjonuje asp. szt. Izabella Drobniecka z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.
Policja mocno podkreśla nieocenioną rolę i pomoc dziewczynki w tym zdarzeniu oraz konieczność edukacji i znajomości numerów alarmowych od najmłodszych lat.
Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres [email protected]l. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy!