Spis treści
Rodzice 6-letniej Oli walczą o zdrowie córki z Torunia
Ania i Paweł, rodzice dziewczynki, nie poddają się w staraniach o jej powrót do zdrowia. Swoją poruszającą historię opisali na platformie siepomaga.pl, dzieląc się trudnymi doświadczeniami.
"Do pewnego momentu Ola rozwijała się książkowo: siedziała, raczkowała, zaczęła chodzić dwa tygodnie po swoich pierwszych urodzinach, wypowiadała słowa. Zupełnie nagle nastąpił ogromny regres - utrata kontaktu wzrokowego, mowy, zdolności poznawczych, zobojętnienie. W nasze życie wkradła się panika, nerwowość, chaos i nieustanne poszukiwanie przyczyny, która spowodowała te zmiany" - napisali rodzice na portalu siepomaga.pl.
Początkowo lekarze diagnozowali u dziecka autyzm, jednak intuicja rodziców podpowiadała im coś zupełnie innego. Dwulenia walka o właściwą diagnozę i prywatnie wykonane badania genetyczne przyniosły ostateczny, druzgocący werdykt.
"Córka początkowo została zdiagnozowana jako dziecko autystyczne, jednak intuicja i serce rodziców czuły, że jest inaczej. Tak zaczęły się nasze dwuletnie poszukiwania. We własnym zakresie wykonaliśmy badania genetyczne. Wynik powalił nas na kolana - mutacja w genie odpowiedzialnym za Zespół Retta. To okropna, wyniszczająca choroba neurodegeneracyjna, która odbiera dziewczynkom umiejętności kawałek po kawałku, wyniszcza organizm, powoduje głęboką niepełnosprawność w każdej dziedzinie życia" - wyjaśnili na zbiórce.
W połowie kwietnia pojawiły się kolejne niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia małej pacjentki z Torunia.
"Drżenie rączek zaczęło przechodzić w drżenie całego ciała. Ola trzęsie się, a my nie jesteśmy w stanie tego zatrzymać. Patrzymy na nasze dziecko i czujemy bezsilność, jakiej nie da się opisać" - poinformowali na stronie zbiórki zrozpaczeni opiekunowie.
Akcja charytatywna Motoserce 2026. Pomoc dla Oli Ślęzak
Drugiego maja w pobliskim Ciechocinku zaplanowano wydarzenie charytatywne o nazwie "MOTOSERCE 2026", które ma na celu wesprzeć 6-latkę.
"Motocykliści łączą siły, żeby zrobić coś naprawdę wielkiego. To impreza, która łączy podwójne pomaganie. Tego dnia przeprowadzona zostanie zbiórka krwi dla najbardziej potrzebujących ale równolegle przeprowadzona zostanie zbiórka funduszy oraz licytacje dla małej Torunianki, Aleksandry Ślęzak" - zapowiadają organizatorzy wydarzenia.
Rozpoczęcie akcji przewidziano na godzinę 10:00. Miejscem spotkania będzie Muszla Koncertowa, zlokalizowana w Ciechocinku.