Nie żyje ceniony wykładowca z Torunia. Miał zaledwie 38 lat

2026-03-02 20:46

Smutne wieści napłynęły z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Władze uczelni poinformowały o odejściu cenionego badacza, dr. hab. Łukasza Jermacza. Wykładowca zmarł nagle 27 lutego 2026 roku, będąc u szczytu swojej kariery naukowej. Informacja o śmierci tak młodego profesora wstrząsnęła całym środowiskiem akademickim.

Nagła śmierć cenionego wykładowcy! Wszyscy w szoku. Miał zaledwie 38 lat

i

Autor: UMK Toruń
  • Środowisko naukowe pożegnało dr. hab. Łukasza Jermacza, profesora UMK, który zmarł niespodziewanie w trakcie ubiegania się o tytuł profesora belwederskiego.
  • Zmarły był mocno związany z Wydziałem Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych, gdzie prowadził zaawansowane badania dotyczące ekologii organizmów wodnych oraz gatunków inwazyjnych.
  • Zapamiętano go jako wybitnego fachowca i człowieka o wielkim sercu, który z zaangażowaniem wspierał rozwój naukowy swoich studentów i doktorantów.

Cała droga zawodowa zmarłego badacza była nierozerwalnie spleciona z Wydziałem Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych toruńskiej uczelni. Tytuł magistra na kierunku ochrona środowiska zdobył w 2012 roku, a pięć lat później obronił pracę doktorską pod okiem prof. dr. hab. Jarosława Kobaka. Swoje pierwsze kroki w pracy dydaktycznej stawiał w Zakładzie Hydrobiologii, by później przenieść się do Katedry Ekologii i Biogeografii. Przełomowym momentem był rok 2023, kiedy to uzyskał habilitację i awansował na stanowisko profesora uniwersytetu.

Łukasz Jermacz dał się poznać jako naukowiec o szerokich horyzontach, który wniósł istotny wkład w rozumienie ekologii wód oraz procesów inwazji biologicznych. Jego dorobek obejmował liczne publikacje, realizowane granty badawcze oraz prestiżowe stypendia. Działalność ta nie pozostała bez echa, realnie wzmacniając prestiż i rozpoznawalność Wydziału UMK na arenie międzynarodowej.

Poza osiągnięciami merytorycznymi, zmarły dał się zapamiętać jako osoba o niezwykłym usposobieniu. Przedstawiciele uczelni podkreślają, że był on człowiekiem otwartym, chętnie dzielącym się swoją wiedzą z innymi. Jako promotor wielu prac dyplomowych, z wielką życzliwością pomagał młodym adeptom nauki w rozwijaniu ich kompetencji.

Informacja o śmierci 38-latka, która pojawiła się 2 marca, wywołała lawinę poruszających wpisów. Przyjaciele, współpracownicy oraz studenci nie kryją swojego żalu, żegnając pedagoga w ciepłych słowach:

„Był wspaniałym i wybitnym człowiekiem, szczere kondolencje dla najbliższych.”

„Straszna wiadomość! Łukasz był fajnym kolegą i ciepłym, życzliwym człowiekiem. Niech spoczywa w pokoju. Wyrazy współczucia dla najbliższych.”

„To dla nas wszystkich wielka strata. Łukasz był niezwykle zdolnym naukowcem i wspaniałym człowiekiem. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.”

Odejście dr. hab. Łukasza Jermacza stanowi niepowetowaną stratę nie tylko dla lokalnego środowiska akademickiego w Toruniu, ale i dla całej polskiej biologii. W pamięci współpracowników pozostanie jako wyjątkowy człowiek, z którym praca była zaszczytem.

Lołamacze udrażniają Wisłę w Toruniu i pomagają uratować porwany przez krę pomost do cumowania statków