- Informację o smutnym finale poszukiwań przekazali w oficjalnym komunikacie ratownicy z toruńskiego WOPR.
- Gdy grupa interwencyjna dotarła we wskazane miejsce, inne służby ratunkowe już pracowały przy ujawnionych zwłokach.
- Sprawą zajmują się teraz śledczy, jednak wstępne oględziny i zebrane dowody wykluczają udział osób trzecich w tym zdarzeniu.
Akcja ratunkowa w Cierpicach. Komunikat WOPR Toruń
Zgłoszenie o zagrożeniu życia dotarło do służb w godzinach popołudniowych 27 lutego. Dyspozytorzy otrzymali sygnał o ludzkich zwłokach znajdujących się w wodzie, co natychmiast uruchomiło procedury alarmowe. Na miejsce zadysponowano specjalistyczny sprzęt i ratowników, jednak sytuacja była już krytyczna.
„O 14:55 wpłynęło zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy. W rzece leżało ciało mężczyzny. Na miejscu udało się trzech ratowników z Grupy Interwencyjnej” - przekazali 27 lutego przedstawiciele WOPR Toruń w mediach społecznościowych.
Mimo błyskawicznej reakcji strażaków, zespołów medycznych oraz policji, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 41-latka. Mundurowi natychmiast przystąpili do zabezpieczenia terenu wokół Zielonej Strugi, aby umożliwić prokuratorowi i technikom wykonanie niezbędnych czynności procesowych.
„Funkcjonariusze zostali powiadomieni o odnalezieniu ciała w Zielonej Strudze. Policjanci pod nadzorem prokuratora wykonywali czynności procesowe. Wstępne ustalenia nie wskazują na to, aby ktokolwiek przyczynił się do śmierci 41-latka. Szczegółowe przyczyny i okoliczności będą przedmiotem śledztwa” - powiedziała „Super Expressowi” podkomisarz Dominika Bocian, oficer prasowa KMP w Toruniu.
Nieszczęśliwy wypadek? Śledztwo trwa
Wszystkie zebrane dotąd dowody sugerują, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, a śledczy na tym etapie nie doszukują się działania o charakterze kryminalnym. Aby jednak mieć stuprocentową pewność co do bezpośredniej przyczyny zgonu, konieczne będzie przeprowadzenie sekcji zwłok. Rodzinie zmarłego przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia. Dokumentacja fotograficzna z miejsca zdarzenia została sporządzona przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.