- Od 1 października kuracjusze z dofinansowaniem NFZ zapłacą mniej za pobyt w sanatorium, rozpoczyna się tzw. „sezon niski”.
- Dzienne opłaty za zakwaterowanie spadną, co pozwoli zaoszczędzić nawet do 200 zł na 21-dniowym turnusie.
- Niższe ceny to także szansa na szybszy wyjazd, dzięki większej dostępności miejsc jesienią i zimą.
Niższe opłaty w sanatoriach. Ile wynoszą nowe stawki?
Wrzesień to ostatni miesiąc, w którym obowiązują wyższe stawki za pobyt w sanatorium w ramach skierowania z Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak podaje portal Fakt.pl, obecnie dzienna opłata za zakwaterowanie, w zależności od standardu pokoju, wynosi od 11,90 zł do 40,90 zł.
Jednak już od 1 października rusza „sezon niski”, a wraz z nim obniżki cen. Nowe stawki będą kształtować się w przedziale od 10,60 zł do 32,60 zł za dobę. Przy standardowym, 21-dniowym turnusie, różnica w opłatach jest znacząca. Kuracjusze mogą zaoszczędzić nawet 200 zł, co z pewnością jest dobrą wiadomością dla ich portfeli.
Krótsze kolejki do sanatorium
Niższe ceny to niejedyna korzyść z wyjazdu do sanatorium poza głównym sezonem. Jesienią i zimą częściej pojawiają się wolne miejsca pochodzące z tak zwanych zwrotów. Oznacza to, że osoby oczekujące w kolejce mają szansę na szybsze otrzymanie terminu. Dlatego warto regularnie kontaktować się z oddziałem NFZ w swoim województwie i pytać o dostępne miejsca.

Co NFZ finansuje w sanatorium?
Warto pamiętać, że opłata, którą ponosi pacjent, dotyczy kosztów zakwaterowania i wyżywienia. Wszystkie zabiegi lecznicze są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W trakcie pobytu kuracjusz ma zapewnioną kompleksową opiekę medyczną, która obejmuje:
- Pierwsze badanie lekarskie w dniu przyjazdu,
- Co najmniej dwa badania kontrolne w trakcie turnusu,
- Końcowe badanie lekarskie na 24 godziny przed wyjazdem,
- Minimum 54 zabiegi fizjoterapeutyczne (średnio trzy dziennie).
ZOBACZ: 5 powodów dla których warto odwiedzić sanatorium w Inowrocławiu