Spis treści
PRES Grupa Deweloperska Toruń - Orlen Oil Motor Lublin 61:29
PRES Grupa Deweloperska Toruń - 61
- 9. Patryk Dudek - 12+2 (2*,2,2*,3,3)
- 10. Robert Lambert - 11+2 (3,1*,3,2*,2)
- 11. Norick Bloedorn - 7+2 (3,1*,1,2*)
- 12. Mikkel Michelsen - 9+2 (0,2,3,2*,2*)
- 13. Emil Sajfutdinow - 12 (3,3,3,3,-)
- 14. Mikołaj Duchiński - 3+1 (2*,1,0)
- 15. Antoni Kawczyński - 7+1 (3,0,3,1*)
- 16. Nicolai Heiselberg - NS
Orlen Oil Motor Lublin - 29
- 1. Kacper Woryna - 6 (1,2,2,0,1,0)
- 2. Mateusz Cierniak - 4+2 (1*,1*,1,0,1)
- 3. Martin Vaculik - 1+1 (0,0,1*,0)
- 4. Dawid Cepielik - NS (-,-,-,-)
- 5. Bartosz Zmarzlik - 14 (2,3,3,2,1,3)
- 6. Bartosz Bańbor - 4 (1,2,0,1,0)
- 7. Sven Cerjak - 0 (0,0,-)
- 8. Bartosz Jaworski - 0 (0)
Bieg po biegu:
- 1. (60,64) Bloedorn, Dudek, Woryna, Vaculik - 5:1
- 2. (61,59) Kawczyński, Duchiński, Bańbor, Cerjak - 5:1 (10:2)
- 3. (60,34) Sajfutdinow, Zmarzlik, Cierniak, Michelsen - 3:3 (13:5)
- 4. (60,64) Lambert, Bańbor, Duchiński, Jaworski - 4:2 (17:7)
- 5. (60,07) Zmarzlik, Michelsen, Bloedorn, Vaculik - 3:3 (20:10)
- 6. (60,43) Sajfutdinow, Woryna, Cierniak, Kawczyński - 3:3 (23:13)
- 7. (60,59) Zmarzlik, Dudek, Lambert, Cerjak - 3:3 (26:16)
- 8. (61,05) Sajfutdinow, Woryna, Vaculik, Duchiński - 3:3 (29:19)
- 9. (60,86) Lambert, Dudek, Cierniak, Woryna - 5:1 (34:20)
- 10. (60,97) Michelsen, Zmarzlik, Bloedorn, Bańbor - 4:2 (38:22)
- 11. (61,77) Dudek, Michelsen, Woryna, Cierniak - 5:1 (43:23)
- 12. (62,03) Kawczyński, Bloedorn, Bańbor, Cierniak (u) - 5:1 (48:24)
- 13. (60,95) Sajfutdinow, Lambert, Zmarzlik, Vaculik - 5:1 (53:25)
- 14. (61,82) Dudek, Michelsen, Cierniak, Bańbor - 5:1 (58:26)
- 15. (61,20) Zmarzlik, Lambert, Kawczyński, Woryna - 3:3 (61:29)
Sędzia: Krzysztof Meyze
Widzów: ok. 13 tysięcy
Zachęcamy do zapoznania się z unikalną galerią zdjęć autorstwa Piotra Lampkowskiego, prezentującą zmagania żużlowców i emocje kibiców zgromadzonych na stadionie podczas spotkania PRES Toruń z Orlen Oil Motorem Lublin.
Relacja z toruńskiej Motoareny. Pogrom w 9. kolejce PGE Ekstraligi
Lubelskie "Koziołki" przybyły na niedzielny klasyk PGE Ekstraligi mocno osłabione brakiem kontuzjowanego Fredrika Lindgrena. Podczas pierwszego starcia tych ekip wicemistrzowie kraju pewnie pokonali obrońców tytułu stosunkiem 56:34. Wydawało się, że zdobycie punktu bonusowego przez podopiecznych Piotra Barona będzie niezwykle trudnym zadaniem, jednak gospodarze byli zdeterminowani, by zmazać plamę po nieudanym występie w Lesznie. Z powodu nadciągającej nad stadion burzy organizatorzy zdecydowali się przyspieszyć start na godzinę 19:20 i zrezygnowali z tradycyjnej prezentacji zawodników.
Początek rywalizacji należał bezdyskusyjnie do miejscowych żużlowców. Najpierw duet Patryk Dudek i Norick Bloedorn pewnie pokonał Kacpra Worynę oraz Martina Vaculika, a niedługo potem toruńscy młodzieżowcy dołożyli kolejne ważne oczka. Chwilę później Emil Sajfutdinow stoczył zaciętą i wygraną walkę na dystansie z Bartoszem Zmarzlikiem, choć w tym samym biegu Mikkel Michelsen musiał uznać wyższość Mateusza Cierniaka. Ostatecznie to skuteczna jazda pary Robert Lambert i Mikołaj Duchiński zagwarantowała dziesięciopunktową przewagę gospodarzom po pierwszej serii startów.
Kolejna faza zawodów dostarczyła kibicom niesamowitych emocji, szczególnie podczas wyścigów siódmego i ósmego. Bartosz Zmarzlik zaprezentował fantastyczną akcję, wciskając się pomiędzy Roberta Lamberta a Patryka Dudka, po czym ten drugi bezskutecznie ścigał aktualnego mistrza świata aż do linii mety. Ósma gonitwa przyniosła spektakularny pojedynek Emila Sajfutdinowa z odważnie broniącym się Kacprem Woryną, zakończony fenomenalnym atakiem "Baszkirskiej Torpedy" na ostatnim łuku. Po tej serii gospodarze prowadzili 29:19.
Miejscowa drużyna nie zwalniała tempa, powiększając systematycznie dystans punktowy, co stawiało pod ogromnym znakiem zapytania zdobycie bonusa przez gości z Lublina. Trenerzy przyjezdnych próbowali ratować sytuację zmianami taktycznymi, jednak na torze błyszczał niemal wyłącznie Bartosz Zmarzlik. Nawet jemu również zdarzały się potknięcia. Pomiędzy dziewiątym a trzynastym wyścigiem, toruńskie Anioły odniosły aż cztery podwójne zwycięstwa, zapewniając sobie dodatkowy punkt do tabeli jeszcze przed decydującymi biegami nominowanymi.
Ostateczny triumf gospodarzy przypieczętowali wspólnie Patryk Dudek i Mikkel Michelsen, podczas gdy Emil Sajfutdinow szlachetnie odstąpił swoje miejsce Antoniemu Kawczyńskiemu. Młody zawodnik w parze z Robertem Lambertem skutecznie zablokowali Kacpra Worynę, a wygrana Bartosza Zmarzlika w ostatnim starciu nie miała już żadnego znaczenia dla losów rywalizacji. Po deklasacji przeciwnika z wynikiem 61:29, toruński zespół wskoczył na trzecią pozycję w zestawieniu ligowym, spychając lublinian na czwarte miejsce, przy czym zespoły z Wrocławia i Gorzowa mają jeszcze do rozegrania zaległe spotkanie.