Pączki u ojca Rydzyka pod lupą. Jedna rzecz zachwyciła bardziej

2026-02-12 15:07

W tłusty czwartek sprawdzono ofertę kawiarni fundacji Lux Veritatis w Toruniu. Dziennikarz "Super Expressu" spróbował wypieków serwowanych u Tadeusza Rydzyka. Choć wybór smaków był szeroki, a ceny przystępne, to nie pączki okazały się numerem jeden tego dnia. Werdykt testera jest jednoznaczny. Tradycyjne słodkości oceniono wysoko.

Test pączków w toruńskiej kawiarni

W dniu święta wszystkich łasuchów kawiarnia należąca do fundacji Lux Veritatis przeżywała spore zainteresowanie. Reporter "Super Expressu" wybrał się do lokalu kojarzonego z nazwiskiem znanego redemptorysty, aby osobiście zweryfikować jakość serwowanych tam wypieków. Za klasycznego pączka z nadzieniem różanym w kawiarni ojca Tadeusza Rydzyka trzeba zapłacić 8 złotych. Wrażenia z degustacji okazały się w dużej mierze pozytywne, choć recenzent zwrócił uwagę na pewne braki.

"- Pączek jest dobry. Nie czuć tłuszczu. Ciasto jest puszyste. Nadzienie dobre. Jest lukier i płatki róż. Jednak czegoś w nim brakuje, odrobiny szaleństwa" - wskazał dziennikarz i wystawił ocenę 8/10.

Drugi z przetestowanych produktów to wariant tradycyjny z marmoladą, oblany lukrem wzbogaconym skórką pomarańczową, która wyraźnie podbijała smak całości. W punkcie gastronomicznym przy ulicy Droga Starotoruńska w Toruniu klienci mieli do wyboru łącznie pięć wariantów słodkości. Poza wspomnianymi klasykami, w ofercie znalazły się także pączki z bitą śmietaną, karmelem oraz czekoladą.

Zaskakujący zwycięzca wizyty

Choć wypieki zostały ocenione jako smaczne, brakowało im elementu, który rzuciłby na kolana. Korespondent "Super Expressu" przyznał, że spodziewał się bardziej wyszukanych doznań smakowych. Paradoksalnie, to nie pączki okazały się hitem wizyty w kawiarni. Prawdziwą gwiazdą zamówienia została kawa z ekspresu, wyceniona na 10 złotych.

"- Była wybitna, jedna z najlepszych, jaką piłem w tym roku" - zachwycił się reporter.

Test pączków w restauracji ojca Rydzyka w tłusty czwartek