Śmiertelny wypadek pod Toruniem. 28-latek najechał na mężczyznę

2026-02-12 9:56

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w Siemoniu pod Toruniem. Drogowy dramat rozegrał się 11 lutego przed godziną 18:00. - Kierujący osobową Toyotą 28-latek najechał na leżącego na jezdni 66-letniego mężczyznę - poinformowała asp. Dominika Bocian, oficer prasowa KMP w Toruniu. Senior nie przeżył.

  • Do tragedii doszło przed godziną 18:00 w miejscowości Siemoń (gmina Zławieś Wielka). Nie żyje 66-letni mężczyzna!
  • Policjanci, pod nadzorem prokuratury wyjaśnią okoliczności tragedii. Znamy wstępne ustalenia!
  • Na miejscu pracowali funkcjonariusze, ratownicy i strażacy z OSP w Łążynie.

Tragiczny wypadek w Siemoniu pod Toruniem

To nie był spokojny wieczór w województwie kujawsko-pomorskim. Na drogach panowały trudne warunki, było już ciemno. Niestety, służby odnotowały śmiertelny wypadek w powiecie toruńskim. - Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora, wynika, że kierujący osobową Toyotą 28-latek najechał na leżącego na jezdni 66-letniego mężczyznę - informuje asp. Dominika Bocian, oficer prasowa KMP w Toruniu.

- Następnie, jadący za nim w tym samym kierunku 36-letni kierowca Peugeota, najechał na leżący na drodze rower. W wyniku odniesionych obrażeń pieszy zginął na miejscu. Obaj kierowcy byli trzeźwi - opisuje szczegóły funkcjonariuszka z toruńskiej komendy.

Prowadzone w tej sprawie prokuratorskie śledztwo ma wyjaśnić szczegółowe okoliczności i przyczynę tego tragicznego w skutkach wypadku. Rodzinie i bliskim zmarłego składamy wyrazy współczucia.

Niestety, niemal w tym samym czasie doszło do tragedii na ul. Jacewskiej w Inowrocławiu. Kierowca osobowego Peugeota potrącił 51-letniego pieszego. Poszkodowany zmarł w szpitalu. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśni prokuratura.

Służby niezmiennie apelują o ostrożność. Komunikaty kierują zarówno do kierowców, jak i pieszych. Przynajmniej do końca lutego zima będzie się dawać we znaki Polakom. Warto wziąć to pod uwagę, zdjąć nogę z gazu i zachować maksymalny poziom koncentracji.

Groźny wypadek 11-latka na hulajnodze. Jechał bez kasku