- Do wypadku doszło po godz. 13 w rejonie mostu autostradowego na Wiśle w miejscowości Rozgarty.
- Mężczyzna był zaplątany w linki motoparalotni. Ratownicy wydobyli go z wody i rozpoczęli resuscytację.
- Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza policji, która ustala przyczynę wypadku.
Paralotnia spadła do Wisły. Mężczyznę znosił nurt
Brygadier Paweł Korgol, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Grudziądzu, poinformował Radio ESKA o groźnym zdarzeniu. Strażacy otrzymali zgłoszenie po godz. 13. Informacja dotyczyła upadku paralotniarza do Wisły na wysokości mostu autostradowego w Rozgartach.
Świadkowie zauważyli także drugiego paralotniarza, który leciał na motoparalotni i zdołał wylądować na brzegu. Pierwszy z mężczyzn znalazł się natomiast w wodzie.
Był zaplątany w linki
Poszkodowany wraz z motoparalotnią był znoszony przez nurt Wisły. Ratownikom po kilkudziesięciu minutach udało się zlokalizować mężczyznę. Okazało się, że był zaplątany w linki. Konieczne było jego uwolnienie. Mężczyzna był nieprzytomny i nie miał funkcji życiowych.
Ratownicy zabrali go na pokład łodzi, gdzie natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Następnie przetransportowali go na brzeg i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Reanimacja była kontynuowana aż do momentu odjazdu mężczyzny do szpitala.
Policja ustala, jak doszło do wypadku
Motoparalotnia, z którą mężczyzna znalazł się w wodzie, również została wydobyta na brzeg. Strażacka część akcji ratunkowej została już zakończona. Na miejscu nadal pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu. Funkcjonariusze zajmują się ustaleniem dokładnych okoliczności i przyczyny wypadku.