Samochód odbił się od drzewa. Prędkość zabrała życie Karoliny i jej 13-letniej córki

2026-06-25 11:59

Sąsiedzi wspominają, że jeszcze niedawno robiła codzienne zakupy w miejscowym sklepie. Dzisiaj wiadomo już, że jej córka nie odbierze w piątek szkolnego świadectwa i nie pochwali się ocenami. W okolicach Włocławka (woj. kujawsko-pomorskie) rozegrał się wstrząsający wypadek. Karolina wracała z 13-latką ze szkoły, kiedy jej auto uderzyło w przydrożne drzewo. Obie zginęły na miejscu. Prokuratura ujawniła już pierwsze ustalenia w tej sprawie.

Tragedia w powiecie włocławskim. Prokuratura bada okoliczności zdarzenia

Jak wynika z pierwszych analiz śledczych, główną przyczyną śmiertelnego zdarzenia była jazda z nadmierną prędkością. Według relacji prokurator Małgorzaty Kręcickiej, pełniącej funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej we Włocławku w rozmowie z „Super Expressem”, pojazd najpierw zahaczył podwoziem o nawierzchnię, po czym uderzył w drzewo i siłą odrzutu został od niego odepchnięty. Przedstawicielka organów ścigania zaznacza jednak, że są to na razie wstępne ustalenia. 

Prokurator Kręcicka odnosi się do wstrząsającego zdarzenia, które miało miejsce we wtorek (23 czerwca) tuż po godzinie 13:00. Dramat rozegrał się w niewielkiej miejscowości Dąbie Kujawskie, położonej nieopodal Włocławka. W wyniku tego tragicznego wypadku drogowego śmierć poniosła 41-letnia kobieta oraz jej 13-letnia córka.

Lokalna społeczność jest w głębokim szoku po stracie sąsiadki. Jedna z mieszkanek Dąbia Kujawskiego w rozmowie z „Super Expressem” wspomina, że jeszcze dzień wcześniej widziała 41-latkę podczas zakupów w miejscowym sklepie. Opisuje ją jako bardzo sympatyczną i porządną osobę, dodając, że dla całej wsi to niewyobrażalny dramat. Zbliżający się koniec roku szkolnego, przypadający na 26 czerwca, zamiast radości z rozdania świadectw, przyniesie w tej niewielkiej miejscowości przygotowania do ceremonii pogrzebowej.

Policjanci apelują o zdjęcie nogi z gazu

Redakcja składa najszczersze kondolencje rodzinie zmarłych, dołączając się jednocześnie do policyjnych wezwań o ostrożność. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji we Włocławku bezustannie przypominają kierowcom o konieczności zachowania zdrowego rozsądku za kierownicą oraz bezwzględnego przestrzegania obowiązujących przepisów drogowych.

Służby mundurowe zwracają uwagę, że w podobnym czasie, gdy doszło do dramatu w gminie Lubraniec, miał miejsce inny groźny wypadek w miejscowości Huta Chodecka. Jak przekazali policjanci z biura prasowego KMP we Włocławku, 22-letni mężczyzna kierujący motorowerem marki Zipp z nieustalonych dotąd powodów zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym osobowym BMW. Skutkiem tego zderzenia kierowca jednośladu został przetransportowany do płockiego szpitala, natomiast jego 19-letni towarzysz trafił pod opiekę medyków we Włocławku. Kobieta siedząca za kierownicą BMW była trzeźwa.

Warto zawsze mieć na uwadze, że nadmierna prędkość i pośpiech na drodze to główni winowajcy najcięższych wypadków. Utrzymanie pełnego skupienia podczas jazdy to podstawa, aby cało i zdrowo dotrzeć do wyznaczonego celu.

Groby polskich rajdowców. Kierowcy ginęli w strasznych wypadkach. Niezapomniani