Potężne załamanie pogody uderzy w Polskę. Znamy szczegóły

Piątek i sobota przyniosą w Polsce zmienną aurę, ale prawdziwe tąpnięcie w pogodzie czeka nas na koniec weekendu. Synoptycy i eksperci ostrzegają przed ulewnym deszczem i silnym wiatrem, które opanują niemal cały kraj. Zobacz najnowsze prognozy meteorologiczne na najbliższe dni.

Ludzie z parasolami idą deszczową ulicą miasta. O gwałtownym załamaniu pogody w weekend przeczytasz w Eska.
Autor: Unsplash.com Ulewne deszcze w prognozie pogody / zdjęcie ilustracyjne

Nowa prognoza pogody na piątek. IMGW ostrzega

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotował najnowsze wyliczenia synoptyczne na najbliższe godziny, z których wynika, że piątkowa aura (18 września) nie będzie zachwycać. Rano we wschodnich i południowych regionach pojawią się gęste mgły, które zmniejszą widzialność do zaledwie 100 metrów, a towarzyszyć im będzie pełne zachmurzenie. Z kolei mieszkańcy zachodniej i północnej części Polski muszą liczyć się z przelotnymi deszczami, a na Wybrzeżu niewykluczone są nawet burze. Eksperci z IMGW szacują, że nad morzem spadnie do 10 litrów wody na metr kwadratowy.

Podczas wyładowań atmosferycznych wiatr może wiać z prędkością dochodzącą do 60 km/h. To jednak dopiero preludium do dużo poważniejszych zjawisk, które nadejdą w weekend. Choć sobota zapowiada się jeszcze w miarę znośnie, niedzielna pogoda przyniesie zdecydowane i bardzo gwałtowne zmiany.

Spokojna sobota i gwałtowne załamanie pogody w niedzielę

Według specjalistów z IMGW sobota (19 września) przyniesie lekką poprawę w stosunku do piątku. W większości regionów temperatury wzrosną do 20-21 stopni Celsjusza, a deszcz pojawi się tylko lokalnie. Niestety, radość z przyzwoitej aury nie potrwa długo. Michał Kołodziejczyk, współtwórca portalu fanipogody.pl, ostrzega przed tym, co wydarzy się w kolejnych godzinach.

Jak wynika z analiz modeli pogodowych przeprowadzonych przez eksperta, w niedzielny poranek na zachodzie i północy kraju pojawi się front atmosferyczny z intensywnymi opadami deszczu. Z biegiem dnia strefa ulew będzie przesuwać się w głąb Polski, a wieczorem deszczowa aura obejmie już niemal cały kraj.

Oprócz deszczu, problemem będzie silny wiatr, którego porywy miejscami osiągną 70 km/h. Jedynym plusem niedzielnej pogody będą wyższe temperatury na południowym wschodzie Polski. Mieszkańcy Śląska, Małopolski, Podkarpacia oraz województwa świętokrzyskiego mogą liczyć nawet na 23-24 stopnie Celsjusza.

Spróbuj swoich sił w quizie: Znasz się na pogodzie? Co to są hektopaskale? Zgarnij komplet i zapewnij sobie pogodę ducha

QUIZ. Znasz się na pogodzie? Co to są hektopaskale? Zgarnij komplet i zapewnij sobie pogodę ducha
Pytanie 1 z 10
W jakim kierunku wieje halny?
Gabriel Fleszar mówi o pieniądzach. Cały czas czerpie korzyści z "Kroplą deszczu"