Spis treści
Nowa prognoza pogody na piątek. IMGW ostrzega
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przygotował najnowsze wyliczenia synoptyczne na najbliższe godziny, z których wynika, że piątkowa aura (18 września) nie będzie zachwycać. Rano we wschodnich i południowych regionach pojawią się gęste mgły, które zmniejszą widzialność do zaledwie 100 metrów, a towarzyszyć im będzie pełne zachmurzenie. Z kolei mieszkańcy zachodniej i północnej części Polski muszą liczyć się z przelotnymi deszczami, a na Wybrzeżu niewykluczone są nawet burze. Eksperci z IMGW szacują, że nad morzem spadnie do 10 litrów wody na metr kwadratowy.
Podczas wyładowań atmosferycznych wiatr może wiać z prędkością dochodzącą do 60 km/h. To jednak dopiero preludium do dużo poważniejszych zjawisk, które nadejdą w weekend. Choć sobota zapowiada się jeszcze w miarę znośnie, niedzielna pogoda przyniesie zdecydowane i bardzo gwałtowne zmiany.
Spokojna sobota i gwałtowne załamanie pogody w niedzielę
Według specjalistów z IMGW sobota (19 września) przyniesie lekką poprawę w stosunku do piątku. W większości regionów temperatury wzrosną do 20-21 stopni Celsjusza, a deszcz pojawi się tylko lokalnie. Niestety, radość z przyzwoitej aury nie potrwa długo. Michał Kołodziejczyk, współtwórca portalu fanipogody.pl, ostrzega przed tym, co wydarzy się w kolejnych godzinach.
Jak wynika z analiz modeli pogodowych przeprowadzonych przez eksperta, w niedzielny poranek na zachodzie i północy kraju pojawi się front atmosferyczny z intensywnymi opadami deszczu. Z biegiem dnia strefa ulew będzie przesuwać się w głąb Polski, a wieczorem deszczowa aura obejmie już niemal cały kraj.
Oprócz deszczu, problemem będzie silny wiatr, którego porywy miejscami osiągną 70 km/h. Jedynym plusem niedzielnej pogody będą wyższe temperatury na południowym wschodzie Polski. Mieszkańcy Śląska, Małopolski, Podkarpacia oraz województwa świętokrzyskiego mogą liczyć nawet na 23-24 stopnie Celsjusza.
Spróbuj swoich sił w quizie: Znasz się na pogodzie? Co to są hektopaskale? Zgarnij komplet i zapewnij sobie pogodę ducha