Tłumy jamników i fanów na ulicach Torunia. Poszukaj się na zdjęciach z parady

Przez centralną część Torunia przemaszerowała wyjątkowo długa parada z udziałem popularnych czworonogów. Trzecia edycja Zlotu Jamników przyciągnęła tłumy miłośników tych zwierząt, którzy przygotowali dla swoich pupili fantazyjne stroje. Wydarzeniu towarzyszyła zbiórka na rzecz lokalnego schroniska oraz wiele atrakcji na starówce.

Parada jamników na starówce w Toruniu przyciągnęła prawdziwe tłumy

Centrum Torunia opanowały czworonogi o charakterystycznej sylwetce. Wszystko działo się podczas najdłuższej psiej parady w regionie. Zapowiedzi tego wydarzenia od samego początku budziły ogromny entuzjazm wśród lokalnej społeczności. Dagmara Pająk, która odpowiadała za organizację całego przedsięwzięcia, liczyła na wysoką frekwencję, a ostateczny wynik przeszedł jej najśmielsze oczekiwania. W rozmowie z reporterką Radia ESKA Toruń główna koordynatorka przyznała wprost, że skala tegorocznego spotkania miłośników psów mocno zaskoczyła samych twórców inicjatywy. „Szacowaliśmy, że jamniczków będzie dużo, ale nie spodziewaliśmy się dosłownie fali” – powiedziała Dagmara Pająk z uśmiechem na twarzy.

Właściciele czworonogów wykazali się ogromną kreatywnością, prezentując swoje psy w nietypowych stylizacjach. Na trasie przemarszu można było podziwiać zwierzaki w przebraniach kowbojów, uroczych księżniczek czy z dopiętymi, barwnymi skrzydłami. „Pablo założył garnitur wyjściowy. Jamnik do jamnika dość podobny, a chciałyśmy, żeby się wyróżniał” – tłumaczyły w wywiadzie dla toruńskiej dziennikarki właścicielki pupili. Inni obecni na miejscu zwracali uwagę na świetną atmosferę sprzyjającą nawiązywaniu nowych znajomości między ludźmi o podobnych zainteresowaniach. „Bardzo mi się podoba. Jest dużo jamników, ale przede wszystkim ludzi, którzy się integrują” – stwierdził jeden z gości, a kolejna osoba dodała z radością: „Jestem wielką fanką jamników, marzyłam żeby przyjechać i w końcu mi się udało”.

Toruńskie spotkanie sympatyków rasy zorganizowano już po raz trzeci i wszystko wskazuje na to, że wpisze się ono na stałe w kalendarz miejskich imprez. Priorytetem tegorocznej edycji była zbiórka funduszy wspierających funkcjonowanie toruńskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt oraz zachęcanie mieszkańców do adopcji psów. Podczas imprezy przygotowano liczne urozmaicenia, dzięki którym każdy chętny mógł skosztować hot-doga lub wykonać pamiątkowy tatuaż z motywem jamnika w wykonaniu profesjonalistów ze Studia R1. Sympatycy krótkonożnych psów tłumnie stawili się na miejscu, a doskonałą pamiątką z wydarzenia jest fotorelacja przygotowana przez Martę Łazarską, reprezentującą patronujące imprezie Radio ESKA Toruń.

"Wyjątkowe psy"

Relacje między człowiekiem a przedstawicielami tej specyficznej rasy bywają niezwykle silne, na co zwracają uwagę sami zaangażowani w organizację Zlotu. Dagmara Pająk chętnie opowiedziała o swoich prywatnych doświadczeniach z psami o imionach Szczepan i Urszula. Podkreśliła specyficzną więź łączącą zwierzaki i ich oddanych opiekunów, dla których te czworonogi stają się centrum całego świata. W wywiadzie udzielonym dziennikarce Radia ESKA Toruń organizatorka podsumowała to w niezwykle barwny sposób: „Jamniki to wyjątkowe psy. Nie jestem właścicielką, bo to one mają mnie, ale to już dwa jamniki - Szczepan i Urszula. Właściciele wiedzą o czym mówię. Są totalnie szaleni na punkcie piesków. Trzeba mieć wyobraźnie, żeby pokochać takiego niskopodłogowca”.

Oficjalnym patronem medialnym całego zlotu oraz przemarszu była rozgłośnia Radio ESKA Toruń, która na bieżąco relacjonowała przebieg tego nietypowego święta dla słuchaczy z całego regionu.

Psiaki opanowały Halę Targową! Za nami wyjątkowe targi