Toruń podsumował rok 2025. Ujawnili rekordowe liczby i szczegóły

2026-04-14 11:57

Toruń podsumował ruch turystyczny w 2025 roku. Okazuje się, że był to rok rekordowy. Gród Kopernika odwiedziło 2,7 miliona turystów. Prezydent Paweł Gulewski nazwał to "wspólnym sukcesem", a dyrektor Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu Szymon Wiśniewski ujawnił ciekawe szczegóły.

Toruń podsumowuje ruch turystyczny

i

Autor: Piotr Lampkowski / Super Express Toruń podsumowuje ruch turystyczny / zdjęcie ilustracyjne

Toruń podsumowuje ruch turystyczny w 2025 roku

Prezydent Paweł Gulewski przyznał, że z niepokojem czekał na wyniki badań, dotyczących ruchu turystycznego w swoim mieście. - Po wstępnej analizie raportu, możemy ogłosić wspólny sukces. Przypomnieć tylko należy, że ten raport realizowany już jest nieprzerwalnie w zasadzie od roku 2005 - podkreślił gospodarz grodu Kopernika.

- Co do metodologii, ona w zasadzie się nie zmieniała. Mamy constans, aczkolwiek pewne nowe aspekty, dotyczące chociażby policzalności i spojrzenia trochę inaczej na bazę noclegową. One zaistniały po raz pierwszy. To nam daje szersze spojrzenie na to, czym dysponujemy, jako takim podstawowym narzędziem zachęcania i przytrzymywania turystów w naszym mieście - powiedział Gulewski.

Z raportu wynika, że Toruń ma "turystę ugruntowanego". Takie osoby dobrze wiedzą, czego się spodziewać po grodzie Kopernika. - To też jest bardzo ważne w kontekście układania polityki komunikacyjnej, polityki zachęt - stwierdził samorządowiec.

- Mamy również turystę, który wbrew pozorom nie jest turystą jednodniowym i to jest coś, co powoli odkłamywał raport za rok 2024. Teraz potwierdził tą kilkudniowość pobytów turystów w naszym mieście, raport za rok 2025. Mamy jeszcze kilka innych smaczków - zapewnił Paweł Gulewski.

Postęp w ściąganiu turystów zagranicznych w Toruniu

Prezydent Torunia z dumą powiedział, że jest postęp w ściąganiu do Torunia turystów spoza Polski. - To jest praca całego ekosystemu, który przygotowuje ofertę turystyczną naszego miasta. To są przedsiębiorcy, to są gastronomowie, to są hotelarze, to są ludzie, instytucje, które prowadzą punkty, które są odwiedzane przez turystów. Mamy też bardzo wysokie wzrosty, jeśli chodzi o napełnienia instytucji kultury i muzeów i o tym też będziemy mówić - podkreślił Gulewski.

Gospodarz grodu Kopernika chwalił też dobrą promocję w social media, wyciąganie smaczków i lokalnych dekoracji - tu padł przykład Aniołów, figurek, które podobają się nie tylko mieszkańcom. - To wszystko tworzy obraz miasta, które aspiruje do około 3 milionów odwiedzających. To jest nasz cel, to jest bariera - stwierdził prezydent i dodał, że dostrzega braki w temacie infrastruktury parkingowej i toalet.

Niemcy chętnie odwiedzają gród Kopernika

Dyrektor Ośrodka Informacji Turystycznej w Toruniu, Szymon Wiśniewski wskazał, że rok do roku w Toruniu zanotowano 15% wzrost, jeśli chodzi o turystów z zagranicy, którzy pojawili się w Toruniu. - Po rozmowach z hotelarzami wiem, że odrodziła się - nie do tego poziomu, jak to było kiedyś - turystyka grupowa. Mówię głównie o turystyce grupowej niemieckiej. Bywały już takie dni w niektórych toruńskich hotelach, gdzie jak za starych czasów stały trzy, cztery, pięć autokarów, które przewoziły grupy turystyczne - podkreślił dyrektor.

- Od pewnego czasu w Toruniu jest więcej łóżek do dyspozycji w tzw. obiektach nie skategoryzowanych. Mówimy tu o hostelach i apartamentach. To jest stosunek 4 000 do 5000 łóżek w Toruniu. To są apartamenty, których jest w Toruniu ponad 700 - poinformował nas Wiśniewski.

Dyrektor dodał, że bardzo ważne w ubiegłym roku były dwa okresy - pierwszy i czwarty kwartał. - Rok zaczął się bardzo dobrze. Było ciepło, był dobry układ ferii szkolnych, był długi weekend. Potem czwarty kwartał, który dla hotelarzy był, czy jest zawsze decydujący. W czwartym kwartale ubiegłego roku Toruń przeżył najazd, jeśli chodzi o konferencje, spotkania. Myślę tu o tej takiej prozie życia codziennego, czyli takie spotkania w granicach 40 do 50, 60 osób, które dzieją się codziennie i w dużych ilościach - wskazał Szymon Wiśniewski.

W grudniu na ruch w Toruniu pozytywnie wpłynął jarmark bożonarodzeniowy. A skąd najczęściej turyści docierają do grodu Kopernika?

- Toruń przyciąga przede wszystkim gości, którzy przyjeżdżają do nas z okolic mniej więcej 2,5 do 3 godzin jazdy. Aczkolwiek to się zmienia, bo coraz więcej gości przyjeżdża do nas komunikacją zbiorową. Myślę tu przede wszystkim o pociągach. Ciągle przypomina mi się, że do Poznania można w niecałe dwie godziny, a do Wrocławia w 3:10. wobec czego świat, relatywnie Polska zmalała. Jeśli S10 zostanie otwarcie otwarte, to Zachodnie Pomorzy ruszy. Niemcy też będą mieli łatwiej - wskazał Wiśniewski.

Social Media z pomocą

Do Torunia regularnie przyjeżdżają zachodni sąsiedzi, ale są też Czesi, Hiszpanie, czy Francuzi. Duży potencjał jest w turystach z Chin, którzy coraz częściej decydują się na dalekie podróże. Najchętniej spacerują oni po ulicy Szerokiej, piją kawę i podziwiają piękną starówkę. Coraz więcej turystów zostaje w grodzie Kopernika na noc. 

- Zapytaliśmy po raz pierwszy naszych gości, co spowodowało to, że wybrali się do Torunia. Przede wszystkim relacje, rolki, portale społecznościowe. To jest coś, co dominuje, czyli 15 sekundowy filmik. To jest coś, co powoduje, że turyści do nas się wybierają. Dalej są blogi, artykuły sponsorowane, zdjęcia. Generalnie - YouTube i TikTok to są te dwie platformy, które dominują - przeanalizował Wiśniewski.

Turyści chętnie oglądają Ratusz, Żywe Muzeum Piernika, Dom Kopernika, Planetarium, Pomnik Mikołaja Kopernika, Osiołka Toruńskiego, Krzywą Wieżę i Anioły. 

Pia Skrzyszowska z brązowym medalem HMŚ w Toruniu. "Nigdy nie czułam takiej euforii"