Złodziejowi grozi długa odsiadka
W nocy z 27 na 28 marca 2025 roku włocławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do salonu jubilerskiego w centrum miasta. Informację przekazali pracownicy ochrony, którzy złapali sprawcę na miejscu zdarzenia. Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom i przewieziony na komendę, a następnie osadzony w policyjnym areszcie.
Jak wynikało z relacji zgłaszających, sprawca wybił otwór w witrynie sklepowej i ukradł zegarki oraz biżuterię o łącznej wartości około 1400 złotych.
Recydywa
Dalsze ustalenia śledczych wykazały, że zatrzymany miał na koncie także inne przestępstwa (kradzieże cudzego mienia). W okresie od lutego do marca dokonał dwóch kradzieży w sklepach, gdzie przywłaszczył sprzęt AGD i kosmetyki.
Ponadto w połowie lutego dopuścił się kradzieży ośmiu aluminiowych felg samochodowych z punktu usługowego. Właściciele oszacowali łączne straty na ponad 5000 złotych. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać i zwrócić poszkodowanym.
Konkretne zarzuty
Dzień po zatrzymaniu podejrzanemu przedstawiono zarzuty związane z włamaniem i serią kradzieży, których dopuścił się w warunkach recydywy. W związku z tym grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd, po rozpatrzeniu wniosku śledczych, zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na trzy miesiące.