Wybuch gazu w Wąbrzeźnie. Ogromne okno wyleciało na ulicę, mieszkańcy w panice wybiegali z budynku

Niedzielne południe w Wąbrzeźnie zamieniło się w chwilę grozy. W jednym z mieszkań przy ul. Sienkiewicza doszło do potężnego wybuchu gazu. Siła eksplozji wyrzuciła ogromne okno na zewnątrz budynku, a mieszkańcy w popłochu opuszczali klatkę. Na szczęście nikt nie został ranny.

Straż Pożarna

i

Autor: Canva.com

Eksplozja na drugim piętrze. „Wypadło duże okno”

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 29 marca, około godziny 12:10. Jak ustalili strażacy, w mieszkaniu na drugim piętrze pięciokondygnacyjnego bloku doszło do wybuchu gazu, który wydostał się z nieszczelnej butli propan–butan.

– Około 12:10 otrzymaliśmy zgłoszenie o wybuchu prawdopodobnie butli gazu przy ulicy Sienkiewicza w Wąbrzeźnie. (…) Na miejscu okazało się, że na drugim piętrze pięciokondygnacyjnego bloku doszło do wybuchu gazu, który prawdopodobnie wydostał się z instalacji. Szczegółowo rzecz ujmując – z butli propan–butan. Nieszczelność polegała na nie do końca dobrze dokręconym zaworze przy reduktorze butli, co doprowadziło do wypłynięcia gazu i ostatecznie do wybuchu - relacjonował Brygadier Piotr Rogowski, zastępca komendanta Powiatowej PSP w Wąbrzeźnie, w rozmowie z Radiem ESKA. – W wyniku tego wybuchu zostało wypchnięte duże okno o szerokości około 3,5–4 metrów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Według relacji strażaków w mieszkaniu przebywały trzy osoby dorosłe – wszystkie wyszły bez obrażeń.

Ewakuacja mieszkańców i szybka akcja służb

Jeszcze przed przyjazdem straży większość lokatorów sama opuściła budynek. Po chwili strażacy i policjanci ewakuowali dodatkowo osiem osób, które miały trudności z poruszaniem się.

Na miejscu działało pięć zastępów PSP i OSP. Strażacy zabezpieczyli teren i sprawdzili, czy nie ma ryzyka kolejnych wycieków. Nie doszło do pożaru, ale skutki eksplozji były widoczne gołym okiem – wyrwane okno, uszkodzenia wewnątrz mieszkania i zniszczona stolarka.

Inspektor nadzoru budowlanego, który przybył na miejsce, zdecydował o wyłączeniu mieszkania z użytkowania. Lokatorzy musieli przenieść się do rodziny i czekać na remont.

Burmistrz uspokaja mieszkańców: „Sytuacja opanowana!”

Krótko po zdarzeniu burmistrz Wąbrzeźna Tomasz Zygnarowski opublikował komunikat na Facebooku, w którym potwierdził, że nie ma osób poszkodowanych:

„WAŻNY KOMUNIKAT – Sytuacja na ul. Sienkiewicza opanowana! (…) Doszło tam do wybuchu butli z gazem. Najważniejsza wiadomość: NIKOMU NIC SIĘ NIE STAŁO. (…) Sytuacja jest już w pełni opanowana. Na miejscu pracują profesjonalne służby: Straż Pożarna oraz Policja, które zabezpieczają teren i wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Obecnie nie ma konieczności dalszej ewakuacji innych lokali.”

Burmistrz podziękował również mieszkańcom za spokój i wyrozumiałość.

Co dalej z budynkiem?

Według wstępnych ustaleń konstrukcja bloku nie została naruszona, co potwierdzają również lokalne media. Największe zniszczenia dotyczą samego mieszkania, które wymaga wymiany okna i naprawy wnętrza.

Służby nadal wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia, ale wszystko wskazuje na nieszczelny zawór butli gazowej – drobny błąd, który mógł skończyć się tragedią.

Sprawdź, czy możesz zostać strażakiem! Rozwiąż test!
Pytanie 1 z 5
Co powinien zrobić strażak po usłyszeniu sygnału akustycznego w aparacie powietrznym:
Mieszkańcy Ząbek o pożarze, który strawił budynek mieszkalny. "To niewyobrażalna tragedia"