Spis treści
Tomasz Organek na Spitsbergenie. Wyjątkowy projekt z naukowcami UMK
W tym nietypowym przedsięwzięciu zabraknie tradycyjnej estrady, biletów oraz rzeszy fanów. Zamiast tego pojawią się surowe krajobrazy Arktyki, wykwalifikowani badacze oraz obiektywy kamer, rejestrujące przez niemal siedem dni ich codzienny wysiłek. Głównym celem wyjazdu jest zrealizowanie filmu dokumentalnego, który przybliży działalność naukową toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i ukaże osoby badające z bliska jeden z najbardziej delikatnych ekosystemów na Ziemi. Twarzą projektu i narratorem tej niezwykłej filmowej podróży będzie wokalista Tomasz Organek, który wraz ze swoimi muzykami weźmie czynny udział w arktycznej misji.
Wspólne aktywności artysty z badaczami posłużą jako pretekst do opowiedzenia o terytorium, gdzie globalne ocieplenie zostawia swoje piętno znacznie szybciej niż w innych zakątkach globu. W tych surowych realiach zabrzmią również dźwięki instrumentów. Jeśli tylko pozwolą na to kwestie logistyczne i pogodowe, grupa Organek da akustyczny, skromny występ bezpośrednio przy Stacji Polarnej UMK, u podnóża znikającego lodu. Nie ma to jednak nic wspólnego z tradycyjnym koncertem czy komercyjną trasą. Muzycy zaangażowali się w tę wyprawę całkowicie za darmo, pragnąc wesprzeć popularyzację wiedzy o wyzwaniach stojących przed dzisiejszą Arktyką, z naciskiem na to, że warstwa dźwiękowa stanowi tu jedynie tło dla nauki.
- Nie jedziemy na Spitsbergen po to, żeby zagrać koncert. Dołączamy do tej wyprawy, bo wierzymy, że o nauce można opowiadać także poprzez emocje. Muzyka ma tu zatrzymać uwagę i zachęcić do zadawania pytań o świat, który się zmienia - mówi Tomasz Organek.
Ciekawym uzupełnieniem tej arktycznej inicjatywy będzie zupełnie nowe dzieło muzyczne lidera formacji. Specjalnie na potrzeby ekspedycji stworzono utwór, dla którego główną inspiracją stał się właśnie Spitsbergen oraz drastyczne przeobrażenia tamtejszego klimatu. Kawałek ujrzy światło dzienne i trafi do słuchaczy dopiero po oficjalnym powrocie polskiej ekipy do kraju.
- To nie będzie kompozycja wyłącznie o Arktyce. To utwór o znikaniu - krajobrazów, miejsc, ale też tego, co wydaje nam się w życiu trwałe. Chciałbym zatrzymać choć część emocji, które towarzyszą spotkaniu z tym miejscem - dodaje Tomasz Organek.
Zmiany klimatyczne w Arktyce. Muzyka wesprze działania badawcze
Cała koncepcja udowadnia, że dzisiejsze przekazywanie wiedzy specjalistycznej wymaga wdrażania zupełnie nowych metod komunikacji z przeciętnym odbiorcą. W tym kontekście twórczość artystyczna pełni funkcję magnesu, który ma przyciągnąć wzrok społeczeństwa w stronę analiz prowadzonych przez UMK, a także zwrócić uwagę na potężne trudności, jakimi dotknięty jest obecnie obszar wokół bieguna północnego.
- Uniwersytet ma nie tylko prowadzić badania, ale także umieć o nich opowiadać. Dziś wiedza konkuruje o uwagę odbiorców z tysiącami innych komunikatów. Dlatego szukamy nowych języków popularyzacji nauki. Koncepcja projektu narodziła się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa”. Od początku uznaliśmy, że to świetny sposób, by połączyć potencjał naukowców UMK z językiem kultury i dotrzeć z ich historią do szerokiego grona odbiorców. Film dokumentalny i muzyka pozwalają dotrzeć do ludzi, którzy być może nigdy nie sięgnęliby po publikację naukową, ale chcą lepiej zrozumieć świat, w którym żyją. W tym projekcie muzyka nie jest celem - jest narzędziem prowadzącym do nauki - mówi prof. Adam Kola, prorektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Badania lodowca Waldemara na Spitsbergenie. Dokument pokaże prawdę
Specjaliści z Torunia od długiego czasu zgłębiają tajemnice i mechanizmy działania środowisk polarnych bezpośrednio na Spitsbergenie. W centrum ich szczególnego zainteresowania znajduje się lodowiec Waldemara, którego przeobrażenia podlegają ciągłej i szczegółowej inwentaryzacji. Ekipy operatorów będą pracować głównie w obrębie samej bazy uniwersyteckiej oraz w bezpośrednim sąsiedztwie masywu lodowego. Przygotowywany materiał odsłoni zarówno codzienne trudy pracy akademików, jak i wagę ich odkryć dla uświadomienia sobie skali procesów dotykających całą Ziemię.
- Arktyka jest jednym z najlepszych laboratoriów do obserwowania zmian zachodzących na Ziemi. To, co dokumentujemy na Spitsbergenie, pomaga lepiej zrozumieć procesy, które w przyszłości będą miały znaczenie również dla innych regionów świata. Każdy kolejny sezon badawczy przynosi nowe dane i pokazuje, jak dynamicznie zmienia się środowisko polarne. Mam nadzieję, że dzięki temu projektowi wiedza zgromadzona przez lata trafi również do osób, które na co dzień nie śledzą badań naukowych - podkreśla prof. Ireneusz Sobota, kierownik Stacji Polarnej UMK na Spitsbergenie.
Kiedy wyprawa dobiegnie końca, organizatorzy planują wdrażanie kolejnych etapów tego wielowymiarowego pomysłu. Do najważniejszych efektów będą należeć filmowy dokument oraz piosenka grupy Organek inspirowana surową Arktyką, wsparte szerokim wachlarzem pomocy edukacyjnych, wizualnych i multimedialnych. Finałem będą liczne debaty z udziałem ekipy filmowej, badaczy i artystów, urozmaicone seansami oraz inicjatywami promującymi fakty o biegunie północnym.
- Najciekawsze projekty powstają dziś tam, gdzie spotykają się różne języki opowiadania o świecie. Naukowcy dostarczają wiedzy, artyści pomagają nadać jej emocje. Dzięki temu możemy dotrzeć do osób, które normalnie nie zainteresowałyby się badaniami prowadzonymi na Spitsbergenie - mówi Roman Tondel, dyrektor Akademickiego Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa”, pomysłodawca projektu.
Przedsięwzięcie zainicjowane przez toruńską uczelnię stanowi dowód na to, że rola odkryć naukowych wykracza daleko poza hermetyczne artykuły czy sympozja. Dane gromadzone przez badaczy z UMK podczas pobytów na Spitsbergenie mogą stanowić doskonałą podstawę do ogólnopolskiej dyskusji o ociepleniu klimatu, ekologicznej odpowiedzialności oraz problemach dotyczących całej ludzkości. Dzięki takiemu podejściu, skomplikowane analizy polarne nabierają głębokiego wymiaru edukacyjnego oraz mocno rezonują w społeczeństwie.