22-letni strażak zginął na miejscu. Nagle zjechał pod ciężarówkę. Nowe informacje z prokuratury

2026-05-22 10:20

Dominik, 22-letni druh OSP z Papowa Toruńskiego, stracił życie w tragicznym zdarzeniu drogowym w Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie). Jego śmierć głęboko poruszyła lokalną społeczność. Przedstawicielka toruńskiej prokuratury potwierdziła rozpoczęcie czynności śledczych mających na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności dramatu.

Tragiczny finał podróży pod Toruniem

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 12 maja przed godziną 17:00. Jak poinformował dziennikarzy mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z KMP w Toruniu, młody kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z ciężarowym manem. 22-letni kierujący audi zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Zmarłym okazał się Dominik, strażak ochotnik z OSP Papowo Toruńskie. Koledzy z jednostki wspominali go w mediach społecznościowych jako osobę oddaną służbie i zawsze gotową do niesienia pomocy innym, podkreślając, że jego zaangażowanie na długo pozostanie w pamięci druhów.

Ostatnie pożegnanie 22-latka miało miejsce 16 maja. Uroczystość zgromadziła tłumy, a na miejscu pochówku zabrakło miejsca na składane przez żałobników białe kwiaty. Tymczasem śledczy kontynuują prace, mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu wypadku.

Prokuratura bada okoliczności wypadku w Brzozie

Według informacji przekazanych przez "Nowości", samochodem ciężarowym kierował doświadczony mężczyzna ze Świętokrzyskiego. W wyniku zderzenia zarówno kierowca Mana, jak i podróżujący z nim pasażer, doznali obrażeń.

Na ten moment śledztwo w kierunku spowodowania wypadku śmiertelnego (art. 177 par. 2 Kodeksu karnego) nie zostało jeszcze przez prokuraturę wszczęte. Potwierdzam, że z dotychczasowych ustaleń wynika, że sprawcą wypadku był kierowca Audi. Kierowca i pasażer samochodu ciężarowego odnieśli obrażenia. Prokurator zlecił policji wszczęcie dochodzenia o czyn z art. 177 par. 1 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego

Wypowiedzi udzieliła prokurator Joanna Becińska, reprezentująca Prokuraturę Rejonową Toruń Wschód. Oba samochody biorące udział w tragicznym zderzeniu zostały zabezpieczone do szczegółowych badań technicznych. Do sprawy włączono specjalistów z Katedry Medycyny Sądowej, a śledczy biorą pod uwagę również zaangażowanie biegłego z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych. Służby niezmiennie apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i zachowanie ostrożności.

Tragiczna śmierć strażaka z Trąbek