Stadion Miejski w Toruniu znów żyje
- Modernizacja oznacza nie tylko nową bieżnię. To przede wszystkim inwestycja w ludzi, w sport wyczynowy, dzieci i młodzież oraz aktywność Torunian. Otwieramy nowoczesną, bezpieczną - chyba prezes Krzysztof (Wolsztyński - dop. red.) potwierdzi, bieżnię na europejskim poziomie - mówił 24 sierpnia prezydent Paweł Gulewski.
Gospodarz grodu Kopernika wspominał też o problemach, które napotkała firma Tamex, realizująca projekt. - Pierwotne założenia umowne dotyczyły czteromiesięcznych prac realizacyjnych. Pierwotny termin to była końcówka listopada 2025 roku. Pod koniec sierpnia pojawiły się pierwsze informacje o problemach. Podbudowa nie nadawała się do tego, żeby kłaść na nią nową nawierzchnię - wyjaśnił.
- Zdecydowaliśmy, że zwiększamy zakres, że dokładamy pieniądze i zmieniamy harmonogram. To co jest teraz, to jest nie tylko nowoczesna, bezpieczna nawierzchnia Mondo, ale tak naprawdę podbudowa została zmieniona. Wykonawca miał czas do końca roku, jesteśmy parę miesięcy przed terminem z aneksu - dodał Paweł Gulewski.
Władze grodu Kopernika podkreślają, że najważniejszym elementem przeprowadzonej modernizacji była kompleksowa wymiana nawierzchni lekkoatletycznej. Stadion otrzymał nowoczesną nawierzchnię Mondo, a wraz z nią zmodernizowano i doposażono infrastrukturę służącą zawodnikom różnych konkurencji.
Prace objęły m.in. remont:
- koła do pchnięcia kulą,
- koła do rzutu młotem,
- piaskownic do skoku w dal,
- odwodnienia liniowego
- oraz zakup i uzupełnienie wyposażenia lekkoatletycznego.
Polecany artykuł:
"To jeden z najlepszych obiektów w Polsce"
- Zorganizowaliśmy już Halowe Mistrzostwa Europy, HMŚ. Mamy najlepszy mityng na świecie. Ten obiekt, jeden jest z jednym z najlepszych w Polsce. Mogę to powiedzieć, ponieważ jestem wiceprezesem Polskiego Związku Lekkoatletyki. Jeżdżę po tych wszystkich obiektach - mówił prezes Krzysztof Wolsztyński.
- Bardzo się z tego cieszę, że pan kontynuuje to, co poprzednicy robili. Naprawdę szacun. Dla mnie to jest druga stolica. Na Kujawach są dwie stolice, czyli mamy moją "Bydzię", w której się wychowałem i te imprezy, które tu przyszły do Torunia. Mogę tutaj swoje marzenia spełniać, a panowie i panie pomagają nam wszystkim - dodał Wolsztyński.
Adrian Brzeziński i Anna Matuszewicz ocenili bieżnię
W 2023 roku o stanie bieżni w Toruniu alarmował Adrian Brzeziński. - Co do lata, to ciężko stwierdzić. Mam nadzieję, że będę mógł trenować... na hali. Na naszym toruńskim stadionie nie będę chciał trenować, bo nie służy mi on. Chciałbym wcisnąć się na halę, może pojechać na jakieś zgrupowanie zagraniczne, czy do innego miasta. Stadion w Toruniu będę starał się omijać, bo moje kolana sobie z tym nie poradzą - przyznawał bez ogródek w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.
Zobacz tutaj: Brzeziński ostro o stadionie w Toruniu: "Bieżnia przypomina beton i wywołuje kontuzje"
Wszystko wskazuje na to, teraz będzie lepiej. Sam zainteresowany z optymizmem patrzy w przyszłość.
- Jestem bardzo zadowolony, że w końcu mamy prawdziwy stadion. Oczywiście on kiedyś był prawdziwy, ale już dawno się skończył. Teraz prezentuje się wspaniale. Niebieski kolor bardziej pasuje niż ten, co był wcześniej. Wydaje mi się, że aktualnie to będzie jeden z lepszych stadionów w Polsce i ludzie będą chętniej tutaj przyjeżdżać. Są stadiony, na które ja wolałbym nie wracać - nawet nowe - przyznał Brzeziński.
- Na tej niebieskiej bieżni na pewno padnie bardzo dużo treningowych rekordów życiowych. Mam też nadzieję, że niejedne zawody będą tutaj zorganizowane i na nich te życiówki będę miała przyjemność pobić - dodała skoczkini w dal, Anna Matuszewicz.
Stadion dla mieszkańców Torunia
Miasto podkreśla, że stadion ma być także miejscem dla Torunian, którzy chcą zacząć lub kontynuować swoją przygodę ze sportem.
- Pragnę wszystkich gorąco zaprosić na ten obiekt. Nie tylko na stadion, ale również do hali, ponieważ dzięki obu tym obiektom jesteśmy w stanie przez 12 miesięcy w roku prowadzić zajęcia zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych mieszkańców Torunia. Możecie Państwo realizować swoje sportowe pasje razem z nami - powiedział Prezes MKL Toruń, Maciej Michalski
Władze grodu Kopernika zapraszają wszystkich mieszkańców Torunia w niedzielę, 30 sierpnia 2026 r. na Festiwal Lekkoatletyczny. - Będzie można spróbować swoich sił w różnych konkurencjach lekkoatletycznych np. w skoku w dal, pchnięciu kulą czy rzutem oszczepem. Oprócz tego odbędą się biegi sprinterskie: 60 metrów i 60 metrów biegu w worku. Zapraszamy całe rodziny. Każdy otrzyma dyplom, w którym będzie udokumentowane jakie wyniki udało się osiągnąć. Na koniec natomiast odbędzie się sztafeta - wyliczyła dyrektorka Wydziału Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Torunia, Andżelika Dzięgiel-Poślada.
Festiwal odbędzie się w godzinach 10:00 - 13:00.