Leżał na chodniku, nie dawał znaku życia. Nocna akcja służb przy pętli tramwajowej

2026-02-05 10:35

W takich przypadkach nie ma chwili do stracenia. Za oknami szalał mróz, a mężczyzna leżał na chodniku i nie reagował na bodźce zewnętrzne. Na pomoc ruszyli strażnicy miejscy z Torunia i najprawdopodobniej zapobiegli tragedii. Torunianin trafił do szpitala.

Strażnicy miejscy z Torunia uratowali mężczyznę przed wychłodzeniem

i

Autor: Straż Miejska w Toruniu/ Materiały prasowe Strażnicy miejscy z Torunia uratowali mężczyznę przed wychłodzeniem

Toruń: Nocna akcja strażników przy pętli Motoarena

Na początku lutego Toruń mierzył się z konkretnymi mrozami. Po raz pierwszy od 2012 roku w grodzie Kopernika zamarzła Wisła. Ostry atak zimy daje się we znaki mieszkańcom. To również spore wyzwanie dla służb. Strażnicy miejscy przekonali się o tym m.in. 3 lutego. Około godziny 22:15 do dyżurnego wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie śpiącym na pętli tramwajowej Motoarena. - Ze względu na panujące niskie temperatury oraz realne zagrożenie dla życia i zdrowia reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa. Po przybyciu na miejsce strażnicy zastali leżącego na chodniku mężczyznę w wieku około 35-40 lat, który nie reagował na bodźce zewnętrzne - podkreśla Jarosław Paralusz, zastępca komendanta SM w Toruniu.

- Wszystko wskazywało na to, że znajduje się w stanie wychłodzenia organizmu. Stan poszkodowanego wymagał natychmiastowej reakcji. Funkcjonariusze niezwłocznie udzielili mu pomocy okrywając kocem termicznym, który zabezpieczył przed dalszą utratą ciepła i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego - dodaje Paralusz.

Torunianin trafił do szpitala. Apel o ostrożność

Po przeprowadzeniu wstępnej oceny stanu zdrowia medycy zdecydowali o natychmiastowym przetransportowaniu mężczyzny do szpitala. - Szybka i zdecydowana reakcja strażników pozwoliła zapobiec potencjalnej tragedii oraz zapewnić niezbędną pomoc osobie będącej w stanie bezpośredniego zagrożenia życia - chwali kolegów rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Toruniu.

Policjanci, strażnicy, strażacy i władze miejskie apelują - przy minusowych temperaturach zwracajmy uwagę na osoby, które mogą potrzebować pomocy. To m.in. bezdomni i seniorzy. Jeżeli widzimy taki przypadek, należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby. W czwartek (5 lutego) w Toruniu i okolicach panują bardzo trudne warunki. Obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia od IMGW. Pomarańczowy alert dotyczy opadów marznących, powodujących gołoledź.

- Mróz jest coraz słabszy i w piątek oraz w sobotę możliwa jest niewielka odwilż. Temperatura co najwyższej osiągnie lub nieznacznie przekroczy 0 stopni. Niestety, w czwartek i piątek będziemy w zasięgu oddziaływania ciepłego frontu atmosferycznego - zapowiada Rafał Maszewski, autor serwisu pogodawtoruniu.pl.

Galeria ze zdjęciami: W Toruniu zamarzła Wisła

Atak zimy na Warmii i Mazurach. Trudne warunki na drogach