Spis treści
Uroczystość w Konotopiu. Grażyna Karkosik na biało
W sobotę 15 sierpnia w Konotopiu ma miejsce niezwykłe wydarzenie. Po godzinie 13:00 odbędzie się tam poświęcenie gigantycznej figury Matki Boskiej, sfinansowanej przez małżeństwo Grażynę i Romana Karkosików.
Przed godziną 11 na miejscu zjawiła się Grażyna Karkosik. Przyjechała bentleyem i natychmiast przykuła wzrok zgromadzonych. Miała na sobie biały strój, który nasuwał skojarzenia ze strojem ślubnym lub wizerunkiem samej Maryi.
W krótkiej rozmowie z naszym reporterem inwestorka wyjaśniła motywy budowy tego gigantycznego pomnika. Podkreśliła rolę wiary i osobistych doświadczeń w podjęciu tej decyzji.
– To nie był nasz kaprys, tylko natchnienie. Musiał za tym stać Duch Święty – powiedziała.
Polecany artykuł:
Historia Romana Karkosika impulsem do budowy pomnika
Decyzja o wzniesieniu gigantycznej figury ma swoje źródło w prywatnych przeżyciach rodziny. Grażyna Karkosik ujawniła, że około pięć lat temu lekarze dawali jej mężowi znikome szanse na przeżycie.
W obliczu tych dramatycznych informacji małżeństwo zwróciło się w stronę intensywnej modlitwy.
– Pięć lat temu lekarz powiedział, że mąż nie będzie żył. Zaczęliśmy się modlić – relacjonowała Karkosik.
Obecnie Roman Karkosik cieszy się sprawnością umysłową. Zaplanowano, że pojawi się na ceremonii nieco później, poruszając się na wózku.
Dla państwa Karkosików ten olbrzymi monument to nie tylko element krajobrazu, ale przede wszystkim wyraz dziękczynienia i dowód głębokiej wiary.
Koszt budowy pomnika szacowany na 100 milionów złotych
Monument w Konotopiu przyciąga wzrok z daleka, a jego ogrom robi wielkie wrażenie. Już w trakcie budowy obiekt budził ogromne emocje.
Szacuje się, że realizacja tego projektu kosztowała około 100 milionów złotych. Zgodnie z przekazanymi informacjami, fundusze pochodziły wyłącznie z prywatnych środków Karkosików, a nie z kas ich spółek.
Do wzniesienia figury zużyto około 57 tysięcy ton betonu. Proces budowy trwał 13 miesięcy i każdego dnia na placu budowy pracowało około 50 robotników, w tym wielu górali z Podhala.
Twórcy monumentu zakładają, że będzie on stał przez minimum 300 lat bez konieczności przeprowadzania większych napraw. Technologię wykorzystaną do jego wzniesienia porównywano do metod stosowanych przy budowie egipskich piramid.
Projekt uwzględnia również stworzenie tarasu widokowego, z którego będzie można podziwiać okoliczne krajobrazy.
Miejsce to stało się popularne jeszcze przed ukończeniem prac. Zjeżdżali tu ciekawi ludzie z całej Polski. Jak donosili wcześniej dziennikarze, niektórzy turyści nadkładali nawet ponad 100 kilometrów drogi, by ujrzeć ten gigantyczny monument.
Uroczystość 15 sierpnia. Wyjątkowa data dla inwestorów
Wybór 15 sierpnia na uroczyste poświęcenie pomnika nie jest przypadkowy. Tego dnia w Kościele katolickim obchodzone jest Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Punktualnie o 13:15 figura ma zostać poświęcona i oficjalnie oddana do użytku.
Dla fundatorów inwestycji ta data ma ogromne znaczenie religijne. Monument to dla nich symbol wdzięczności za otrzymane łaski.
Grażyna Karkosik unikała odpowiedzi na pytania o dokładne koszty budowy. Stwierdziła, że nie zna ostatecznej kwoty wydanej na ten cel.
W rozmowie zaakcentowała jednak, że mając 70 lat, patrzy na swoje życie przez pryzmat przemijania. Na ceremonii w Konotopiu pojawi się się wielu znamienitych gości, w tym między innymi Lech Wałęsa.