Tragiczny wypadek rozegrał się we wtorek, 23 czerwca, na drodze w miejscowości Dąbie Kujawskie. Kierowany przez jedną z kobiet samochód osobowy z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z trasy, a następnie uderzył w pobliskie drzewo. Podróżujące autem osoby poniosły śmierć na miejscu zdarzenia. Dokładne okoliczności i przyczyny tego śmiertelnego incydentu badają teraz policjanci pracujący pod ścisłym nadzorem prokuratury.
Samochód zderzył się z drzewem w Dąbiu Kujawskim
Informacja o wypadku wpłynęła do stanowiska kierowania tuż po godzinie 13:00. Na miejsce tragedii wysłano jednostki straży pożarnej, a także zespoły ratownictwa medycznego i patrole policji.
- O godz. 13:20 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku w miejscowości Dąbie Kujawskie. Samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejsce zostały zadysponowane trzy zastępy straży pożarnej, które po dojeździe stwierdziły, że w pojeździe znajdują się dwie kobiety
- przekazał w rozmowie z Radiem Eska bryg. mgr Mariusz Bladoszewski, reprezentujący Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku.
Służby musiały użyć narzędzi hydraulicznych, by wydostać poszkodowane
Gdy służby dotarły na wskazany odcinek drogi, zastały kompletnie zniszczony pojazd. Znajdujące się wewnątrz osoby były uwięzione. Aby ewakuować poszkodowane z rozbitego auta, niezbędne okazało się użycie ciężkiego sprzętu specjalistycznego.
Polecany artykuł:
- Wydobyli je na zewnątrz przy użyciu narzędzi hydraulicznych
- relacjonował szczegóły akcji bryg. mgr Mariusz Bladoszewski z włocławskiej straży pożarnej.
Od razu stało się jasne, że poniesione w zderzeniu obrażenia były zbyt rozległe.
- Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon tych kobiet
- potwierdził przedstawiciel PSP we Włocławku.
Ofiarami wypadku w powiecie włocławskim są 41-letnia kobieta i 13-latka
Służby przekazały dokładniejsze informacje o osobach, które zginęły w tym tragicznym zderzeniu. Życie straciły dwie pasażerki pojazdu.
- Śmierć poniosła kobieta w wieku 41 lat oraz dziewczynka w wieku 13 lat
- uzupełnił informacje bryg. mgr Mariusz Bladoszewski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Trwa szczegółowe dochodzenie policji i prokuratury
Na miejscu zdarzenia przez długi czas pracowały odpowiednie służby, których zadaniem jest zrekonstruowanie przebiegu wypadku i ustalenie, dlaczego samochód zjechał z trasy.
- Działania na drodze gminnej trwają, prowadzone jest dochodzenie prokuratora
- informował na gorąco oficer prasowy włocławskiej straży pożarnej.
Do czasu zebrania wszystkich śladów przez policyjnych śledczych, lokalna droga gminna, na której rozegrał się dramat, była wyłączona z ruchu.