Ciężarówka wjechała w osobówkę. Korek na A1 miał 10 km długości

2026-04-30 19:05

W czwartek po południu na autostradzie A1 w województwie kujawsko-pomorskim doszło do groźnego wypadku, który całkowicie sparaliżował ruch w kierunku Gdańska. Dopiero po kilku godzinach służbom udało się przywrócić przejazd, jednak kierowcy wciąż muszą liczyć się z utrudnieniami.

Ciężarówka wjechała w osobówkę. Korek na A1 miał 10 km długości

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock

Do zdarzenia doszło na 147. kilometrze autostrady A1, w miejscowości Kopanino, pomiędzy węzłem Toruń Południe a punktem poboru opłat w Nowej Wsi. W miejscu tym trwa remont, a ruch w kierunku Gdańska był prowadzony tylko jednym pasem.

W takich warunkach ciężarówka najechała na samochód osobowy. Przejazd został całkowicie zablokowany. W wyniku wypadku jedna osoba została poszkodowana.

Po zdarzeniu bardzo szybko utworzył się ogromny zator. Korek w kierunku północnym osiągnął długość około 10 kilometrów.

Czytaj też: Ogień w Toruniu. Strażacy pokazali nagranie z samego centrum pożaru

Aby rozładować sytuację, służby drogowe zdecydowały się na nietypowe rozwiązanie. Zdemontowano bariery ochronne pomiędzy jezdniami prowadzącymi w stronę Gdańska i Łodzi. Dzięki temu możliwe było częściowe ominięcie miejsca wypadku i stopniowe rozładowywanie ruchu.

Po kilku godzinach od zdarzenia przejazd w kierunku Gdańska został przywrócony. Ruch odbywa się jednak tylko jednym pasem – tym samym, który był dostępny przed wypadkiem.

Czytaj też: Roztrzaskana Kia w Toruniu. Zaskakujące tło wypadku. Zdjęcia mówią wszystko

Rozbite pojazdy zostały usunięte na pobocze i czekają na odholowanie. Mimo wznowienia ruchu korek rozładowuje się powoli, ponieważ na trasę wciąż dojeżdżają kolejne samochody jadące w stronę północnej Polski.

Wypadek w Grodkowicach